W wywiadzie dla New York Times Chris Cornell zdradził, że najwcześniejszy materiał grupy, którego zespół w początkach swego istnienia nie wydał, może ujrzeć światło dzienne w pewnym momencie. W sumie chodzi o 15 utworów:
„To było pierwsze 15 jakie napisaliśmy. Były na kasacie, które Kim zawsze określał mianem „Pierwszej Piętnastki”. Byliśmy już zespołem od paru lat nim zrobiliśmy coś więcej … gdy wchodziliśmy nagrywać, nagrywaliśmy raczej najnowsze rzeczy, które napisaliśmy, ponieważ w zw. z nimi byliśmy najbardziej podekscytowani.
Po prostu zebraliśmy się w naszym pokoju i zaczęliśmy pisać kawałki i szło nam bardzo szybko. A potem siadaliśmy i dyskutowaliśmy o tym, jak to brzmi, a potem myślę, że z czasem byliśmy może krytyczni w kwestii niektórych rzeczy, które pisaliśmy i graliśmy i [zarazem]cieszyliśmy się na niektóre nowe rzeczy, jakie wnosiliśmy do zespołu.”
W ten sposób więc „Pierwsza Piętnastka” została zepchnięta na pobocze. Fanów zespołu czeka więc być może niezła gratka.
