Serwis Entertainment Weekly przeprowadził wywiad z legendarnym gitarzystą Guns N’ Roses i Velvet Revolver, Slashem. Gitarzysta , wypowiada się na bardzo ciekawy temat, mianowicie jak widzi Axla Rosa na liście 100 najlepszych wokalistów wszech czasów. Najciekawsze fragmenty znajdziecie pod spodem…

Entertainment Weekly: Kiedy zostanie podjęta decyzja dotycząca nowego wokalisty w Velvet Revolver?
Slash: Lista osób, które bierzemy pod uwagę jest krótka, ale nie podjęliśmy jeszcze żadnych decyzji… Tak czy inaczej decyzja zostanie podjęta, w najbliższych tygodniach.
Entertainment Weekly: Ile ludzi bierzecie pod uwagę?
Slash: Jest paru kolesi, nie powiem ci kim oni są, ale są naprawdę bardzo dobrzy. Prawie każdy był naprawdę bardzo, bardzo dobry. Poróbuję znaleźć odpowiednią osobą z odpowiednim stylem, kogoś kto po prostu to czuje.
Entertainment Weekly: Są tam jakieś znane nazwiska?
Slash: Jeden z nich jest bez wątpienia, bardzo dobrze znany.
Entertainment Weekly: Widziałeś ankietę na MusicRadar.com, w którym można było głosować na Axla, jako najlepszego wokalistę wszech czasów?
Slash: Widziałem. Pomyślałem, że to jest kurewsko fajne.
Entertainment Weekly: Naprawdę?
Slash: Tak. Biorąc to wszystko pod uwagę, różniło nas to i owo, ale nigdy nie podważyłem faktu, że Guns N’ Roses, kiedy jeszcze byliśmy razem, było jedną z najlepszych kapel rockowych, a Axl w moim mniemaniu, zawsze był jednym z najlepszych frontmanów/tekściarzy w rock and rollu, koniec.
Entertainment Weekly: Czy to byłby twój głos?
Slash: Mógłby być. Nigdy o tym nie myślałem – jest on, Roger Daltrey, Steven Tyler, Robert Plant, Mick Jagger…. Wybrałbym prawdopodobnie Micka Jaggera, tylko przez to, że Mick robi to od dawna i jest jednym z najbardziej charyzmatycznych frontmanów wszech czasów. Jednak gdyby było to Top 5, Axl znalazł bym się tam. No i John Lennon…