W ciągu ostatnich kilkunastu lat, Metallica przyzwyczaiła nas do specyficznych dla każdego albumu sesji zdjęciowych. Nie inaczej będzie w przypadku Death Magnetic, do którego sesja zdjęciowa odbyła się w portugalskim Boca do Inferno.

Boca del Inferno oznacza po portugalsku tyle, co „Usta piekieł„. Miejsce to jest rozległą rozpadliną znajdująca się na klifowym wybrzeżu w okolicach miasta Cascais. Usta piekieł są atrakcją turystyczną przede wszystkim ze względu na widowiskowe zderzenia fal z lądem.
Jak na razie, nie wiemy jeszcze, czy zdjęcia będą wykorzystywane przy promocji płyty (plakaty, bilety, itp), czy też będziemy je mogli zobaczyć w książeczce do Death Magnetic. Według redakcji, miejsce wygląda całkiem ciekawie…

Jak oceniacie sesję do poprzedniej płyty, St. Anger? Wg nas, była ona co najwyżej przeciętna. Raczej nieciekawe lokacje, dziwne pozy i stroje (koszule w kratę…).
Dla przypomnienia:

Pierwsze tegoroczne próby wyglądają wg. nas o wiele lepiej:
