Zespół Sepultura wejdzie do studia nagraniowego w przyszłym miesiącu. To wtedy rozpoczną się prace na nowym albumem, którego premiera przewidziana jest na koniec 2016 roku. Pieczę nad pracami ma przejąć producent Jens Bogren, który wcześniej współpracował z takimi zespołami, jak Opeth, DragonForce czy Amon Amarth.
Gitarzysta Sepultury Andreas Kisser stwierdził:
Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy z nim pracować.
Przy okazji wspomniano o poprzednich albumach zespołu, który niedawno wypuścił limitowaną EP-kę z okazji 30-lecia istnienia. Do stworzenia okładki „Under My Skin” zostały wykorzystane tatuaże fanów.
Poprzedni album o tytule „The Mediator Between Head and Hands Must Be the Heart” miał premierę w październiku 2013 roku. Kisser wypowiedział się ostatnio na jego temat:
Myślę, że dwa czynniki naszej ostatniej płyty są bardzo ważne. Chodzi o Rossa [Robinsona – producent] oraz naszego nowego perkusistę [Eloy Casagrande], który jest z nami już od czterech lat. Przyniósł ze sobą nowe możliwości. On jest niesamowitym muzykiem, może zagrać wszystko. Jest bardzo metalowy, energiczny, chce tym przełamać granice. Konsekwencją tego był „Mediator” – piosenki, które były… rozciągnęły nasze możliwości jako muzyków, to było dla nas bardzo dobre, że mieliśmy tego rodzaju nacisk i motywację, żeby zrobić coś więcej i coś nowego, i przenieść Sepulturę na inny poziom. Ross wzmocnił wszystko, szczególnie jeśli chodzi o wokal Derricka i jego występy. To było niesamowite. Oczywiście, że to były inne czasy i inne pomysły niż przy „Roots” i reszcie, ale traktujemy się jak przyjaciele. Znamy się nawzajem i bardzo szanujemy. To był świetny wybór; jesteśmy razem bardzo szczęśliwi.
