Scorpions ogłosiło niedawno na swoim Facebooku, w jaki sposób zostanie uczczona 50. rocznica założenia tego zespołu. Niemiecka hard rockowa maszyna ma zamiar odbyć w 2015 roku światową trasę oraz wydać nowy album. Więcej szczegółów zostanie ujawnionych wkrótce.
W zeszłym roku gitarzysta zespołu, Matthias Jabs, został zapytany, czy Scorpions planuje wydać album zawierający materiał z okresu ,,Blackout” i ,,Love At First Sting”. Muzyk odpowiedział:
Tak, już nawet zaczęliśmy. Mamy 12 utworów. Znaleźliśmy kawałki z wczesnych lat 80′, z czasów płyt ,,Blackout” i ,,Love At First Sting”, które są przez wielu postrzeganie jako nasz najlepszy i najbardziej kreatywny okres. Utwory, które pozostały, brzmią dobrze, ale nigdy nie zostały ukończone.
Z kolei w niedawnym wywiadzie dla Deutsche Welle wypowiadał się wokalista Scorpions, Klaus Meine. Muzyk wyjaśnił, dlaczego zespół postanowił zmienić zdanie co do odejścia na emeryturę i zakończenia kariery na 3-letniej pożegnalnej trasie:
Gdy zaczynasz 3-letnią trasę pożegnalną, to wiesz, że masz przed sobą jeszcze dużo czasu. Jednak ten okres minął dużo szybciej, niż na początku sobie wyobrażaliśmy. Im bliżej byliśmy końca – Monachium w grudniu 2012 r. – tym mocniej czuliśmy, że nie możemy tego wszystkiego zakończyć. W naszych umysłach jest zbyt wiele obrazów, a w naszych sercach zbyt wiele emocji.
Wszystko, co przeżyliśmy w latach 2010 – 2012, 200 koncertów – to było potężne. Stoisz na scenie, patrzysz w dół i widzisz tak wielu fanów – w tym również młodsze pokolenia, które są w to naprawdę zaangażowane i mówią: „Chłopaki, to takie czadowe. Widzimy was po raz pierwszy. Kiedy wrócicie?” To bardzo motywujące i inspirujące, grać dla 3 pokoleń. Wszyscy czerpiemy z tego zbyt dużo frajdy, żeby odłożyć nasze gitary.
