Richard Chycki – kanadyjski producent / inżynier dźwięku znany m.in. z pracy z Aerosmith, który wspólnie z Nickiem Raskulineczem (Rush, Death Angel, Stone Sour) odpowiadał za ostatni albumu legendy prog-rocka z 2007r., zabrał się za ich największy album z 1981r. pt. „Moving Pictures”, by fani cieszyć się mogli dźwiękiem przestrzennym.

To z tej pokrytej poczwórną platyną produkcji pochodzą takie klasyki jak „Tom Sawyer”, „Limelight”, czy nominowany do Grammy instrumental „YYZ”.
Chycki:
„Skończyłem poprawki w „Red Barchetta”. To naprawdę było niesamowite doświadczenie, móc rozproszyć oryginalne ścieżki tak kultowej płyty w trójwymiarowy świat surround. (…) Doświadczenie słuchowe drastycznie rozwinęło się i sparowało z utworami i wykonaniami, które unieśmiertelniają zespół, to zdecydowanie wspaniałe chwile odkrywania Rush na nowo.
Po dyskusji z zespołem, naszym celem tutaj stało się złożenie wielkiego hołdu [największej] produkcji tamtej ery, tak więc znacząca ilość czasu została poświęcona na dopracowanie efektów, etc., by pasowały do oryginału, ale jednocześnie wypadły nieźle w świecie 5.1. I, oczywiście, umiejscowienie było również bardzo istotną kwestią. Jestem zadowolony z rezultatów, a Alex Lifeson [gitarzysta Rush]całkiem odleciał, gdy przyszedł posłuchać finalnego efektu.”
Postępy nad projektem możecie śledzić na oficjalnym blogu producenta.
httpv://www.youtube.com/watch?v=5nmOMo4OPi4