Dark Angel kontynuują pracę nad materiałem na długo oczekiwany nowy album. Zespół reaktywował się ponownie w 2013 r., a ostatnia studyjna płyta „Time Does Not Heal” została wydana w 1991 r. Od tamtej pory grupa nie nagrała żadnego premierowego utworu. Możliwe, że nastąpi przełom w tej sprawie.
Ostatnio Ron Rinehart, wokalista Dark Angel, w wywiadzie dla The Aquarian Weekly powiedział:
Szczerze to czuję – jeśli wszyscy znaleźlibyśmy się w jednym miejscu przez pewien czas, byłoby to łatwe do zrobienia. Mimo to trudno jest zebrać razem największego na świecie perkusistę, Gene’a Hoglana, który podróżuje ze wszystkimi po świecie, Mike’a Gonzaleza mieszkającego w Nowym Meksyku i mnie zagnieżdzonego w Waszyngtonie.
Jednak jest nadzieja, bo Ron optymistycznie podchodzi do procesu twórczego, ale przy okazji zespół nie spieszy się za bardzo:
Mamy wiele świetnych pomysłów i niesamowitych riffów. Za każdym razem, gdy słyszę nowy riff, jestem bardzo podekscytowany.
Niemniej wolałbym poczekać i mieć coś niesamowitego niż pospieszyć się i mieć coś bzdurnego.
Teraz, kiedy album jest tak bardzo wyczekiwany, to naprawdę zapowiada się szarpanie nerwów.
