Korzystając z trzech (Gdańsk, Warszawa, Kraków) koncertów Machine Head w Polsce frontman zespołu, Robb Flynn, postanowił nieco pozwiedzać i zaczerpnąć polskiej historii. Na swoim oficjalnym koncie na Instagramie muzyk umieścił zdjęcie przedstawiające jego samego stojącego przed muzeum w Auschwitz Birkenau. Oto, co Flynn napisał jako komentarz do fotografii, którą zamieszczamy poniżej:
To niepokojące miejsce.
Kiedy wysiadłem z busa żeby zrobić to zdjęcie o 6 rano usłyszałem dzwon ze znajdującego się gdzieś w pobliżu kościoła… Gdzieś dalej przejechał pociąg… Te same tory kolejowe, na których przywieziono więźniów do tego obozu wciąż działają i są w użytku… Mgła unosi się nisko nad ziemią… Przechodzą mnie dreszcze… Tak naprawdę w Ameryce nie ma rzeczy, które przypominają nam o naszych błędach, a też mamy swoje winy. Dlaczego nie ma u nas muzeum poświęconego okrucieństwu względem rdzennych Amerykanów? To fascynujące, że są takie miejsca w Polsce i w Niemczech. To dobra rzecz.
Może tak powinniśmy… by przypomnieć sobie, że powinniśmy być coraz lepsi zamiast wmawiać sobie, jacy jesteśmy wielkoduszni…
Miejmy jednak nadzieję, że mimo przygnębiającego wydźwięku komentarza Flynna dziś zarówno on, jak i całe Machine Head będą w idealnej formie.
