Amerykański artysta znany jest nie tylko z tworzenia muzyki, ale także z pracy reżyserskiej. W rozmowie z Kerrang! Radio zapowiedział jednak, że obecny rok poświęci wyłącznie koncertowaniu i pracy nad następcą „The Electric Warlock Acid Witch Satanic Orgy Celebration Dispenser”.
Mamy zaplanowane koncerty na całe lato. Później wchodzimy do studia i od sierpnia pracujemy nad nowym albumem. W tym roku nie będę nawet myśleć o żadnym filmie, bo w całości poświęcę go muzyce.
Wokalista wyjaśnił, że jego zespół będzie pisał nowy materiał także w trasie koncertowej:
Obecnie, jak każdy wie, nie ma czegoś takiego jak cykl albumowy, gdy najpierw tworzysz płytę, a później promujesz ją aż do znudzenia. Nikt już nie interesuje się tak bardzo tym, że ktoś coś nagrywa.
Nie sposób nie przyznać Amerykaninowi racji. Obecny przemysł muzyczny różni się diametralnie od sytuacji w latach 80. i 90.
