4 września 2014 roku w nowojorskiej klinice zmarła amerykańska aktorka komediowa Joan Rivers. Aktorka 28 sierpnia 2014 roku poddała się operacji strun głosowych, podczas której doszło do poważnych powikłań i lekarze byli zmuszeni wprowadzić Joan w śpiączkę farmakologiczną. Próby wybudzenia aktorki niestety się nie powiodły. Joan Rivers miała 81 lat.
Oficjalne oświadczenie córki Joan, Melissy Rivers:
Największą radością w życiu mojej matki, było sprawianie by ludzie się śmiali. I chociaż jest to w tym momencie trudne do wyobrażenia, wiem, że jej największym życzeniem byłoby, byśmy jak najszybciej powrócili do śmiechu.
Na wiadomość o śmierci Joan zareagowali artyści rockowi i metalowi, w tym Ozzy Osbourne, którego córka Kelly występowała u jej boku w programie „Fashion Police”, Rob Zombie, Dave Mustaine, Bret Michael oraz członkowie Motörhead.
Ozzy Osbourne:
Joan była nie tylko geniuszem komizmu, ale i wspaniałą kobietą. Dziękuję za to, że cały czas wspierałaś Kelly. Zawsze będziesz legendą. RIP
Rob Zombie:
Spotkałem Joan Rivers tylko raz w życiu, ale wiem, że była super fajna i miła. To bardzo smutne.
Dave Mustaine:
Składam kondolencje rodzinie Joan Rivers – była prawdziwie oryginalną osobą.
Bret Michaels:
Składam najgłębsze kondolencje rodzinie Joan Rivers. Była zabawną kobietą i będzie nam jej brakowało.
Motörhead:
Bardzo smutne wiadomości o Joan Rivers. Będzie nam Ciebie brakowało!
