Frontman Judas Priest, Rob Halford, który w wywiadzie udzielonym w 1998 roku stacji MTV przyznał, że jest gejem, określił jako “dziecinną” nowo przyjętą przez władze Sao Paulo w Brazilii legislację, wzywającą do corocznego świętowania “Dnia Dumy Heteroseksualistów” w trzecią niedzielę grudnia.
W rozmowie telefonicznej z brazylijską gazetą Globo, Halford przyznał, iż był zdziwiony tymi doniesieniami.
’Dzień Dumy Heteroseksualistów’? Jak ‘Dzień Dumy Gejów’? Wydaje mi się… cóż… (cisza). Brazylia zawsze miała swoje pełne dumy parady – nazywa to się Karnawałem, czyż nie?
Kontynuując dodał:
(Geje) nie są mniejszością, która przez ostatnie lata była niesamowicie dyskryminowana. Musimy mieć posłuch. Jak już będziemy mieć te same prawa co osoby heteroseksualne, wówczas nie będziemy już potrzebować parad. To jest tylko zabawa. Nie różni to się niczym od koncertu metalowego, gdzie wszyscy się zbierają i bawią.

Halford dodaje, iż jego zdaniem tworzenie „Dnia Dumy Heteroseksualistów” jest “dziecinnym” pomysłem.
Zapytany w wywiadzie dla Dallas Voice z grudnia 2009 roku, czy jego widownie stanowią w szczególności geje, Halford odpowiedział:
Wśród moich fanów są również geje. Czasami łatwo jest mi ich rozpoznać ze sceny, lecz wciąż jest to dla mnie wspaniałą niespodzianką, gdy ich tam widzę.
Odnośnie tego, jaki był dla niego ten czas, od ujawnienia swej orientacji seksualnej, Halford mówi:
Daje mi to wiele komfortu i zdjęło mi to ciężar z barków. W metalu panuje wiele fobii, ale ja odsłaniając się pomniejszam ten mur kawałek po kawałku. Dotarło do mnie, że nie odczułem żadnej negatywnej reakcji. Fani nie mieli problemu i to przemawia za tym, że żyjemy w lepszym świecie. Poszliśmy do przodu w szybkim tempie.