Jutro, czyli 12 maja Robb Flynn podda się operacji usunięcia pęcherzyka żółciowego. Frontman Machine Head cierpi od jakiegoś czasu na ból spowodowany pęcherzykiem i ma nadzieję, że zabieg pomoże mu rozpocząć i zakończyć 7-tygodniową trasę koncertową, która ma się zacząć za 2 tygodnie.
Muzyk udostępnił filmiki, podczas których możemy zobaczyć, jak wokalista i gitarzysta podejmuje decyzję o poddaniu się operacji. Podczas pierwszej części wideo Robb przebywa w szpitalu i stara się dowiedzieć, co mu jest:
Miałem zatrucie pokarmowe jakiś tydzień temu i od tego czasu dokucza mi mocny ból pod prawymi żebrami. Byłem kilka razy u lekarzy, ale nie potrafili mi powiedzieć, co mi dolega, więc pogotowie okazało się jedynym rozwiązaniem.
Kolejny fragment został nagrany już po tym, jak Flynn dowiedział się, co jest powodem objawów:
Mam kamień żółciowy w moim pęcherzyku żółciowym i potrzebuję operacji, aby go usunąć. To jedyny sposób na wyleczenie. Nie da się tego przetrwać. Szykuję się właśnie do wyruszenia w trasę za pieprzone 2 tygodnie, aż na 7 tygodni.
W niedzielę muzyk był już w domu i jak przystało na prawdziwego metalowca, z kotem na kolanach, dzielił się z fanami faktem, że postanowił poddać się operacji:
Mam jeszcze 2 tygodnie do rozpoczęcia trasy i poddam się operacji. Muszę to zrobić. W 2012 miałem przepuklinę przez półtora roku i odstawiłem to na bok, bo odkryłem ją na początku cyklu koncertowego. Jednak podczas występów to stało się zbyt bolesne… Zamierzam poddać się operacji przed trasą, bo tak naprawdę nie mogę znieść tego bólu, a jednocześnie musimy zagrać koncerty… Będę miał zabieg prawdopodobnie we wtorek.
Tak po prawie nie usuną mi tylko kamienia żółciowego – muszą się pozbyć całego pęcherzyka żółciowego, więc wydaje mi się, że człowiek tak naprawdę go nie potrzebuje.
Nagranie obejrzycie poniżej. Miejmy nadzieję, że operacja przebiegnie pomyślnie, a frontman Machine Head będzie w stanie zagrać wszystkie swoje koncerty, łącznie z trzema występami w Polsce we wrześniu!
