Polska jest bardzo oryginalnym krajem, zagraniczni muzycy często są zafascynowani naszą kulturą i żywiołową publicznością. Państwo z trochę innej perspektywy poznał Alex Skolnick, który miał niedawno okazję posłuchać polskiego hip-hopu. Gitarzysta thrashmetalowego Testamentu opublikował na Facebooku post, w którym opowiada o gdańskim taksówkarzu, który odtwarzał wspomnianą odmianę rapu.
Gdańsk, Polska. Zamówiliśmy taksówkę, która zawiozła nas na miejsce. Kierowca puścił jakiś polski hop-hop. Nie było złe, ale jak to się do cholery nazywa? Gdanskta Rap?
Muzyka Alexowi się spodobała, ale czy na tyle, by inspirowane przez nią fragmenty pojawiły się na nowym albumie Testamentu? Nie wiadomo co konkretnie odtwarzał kierowca, ale fani żartują, że mógł to być popularny ostatnimi czasy (szczególnie wśród młodzieży) Gang Albanii.
Testament przebywał w Polsce z okazji koncertów, które zagrał u nas 2 czerwca w Gdańsku (B90) i dzień później w Krakowie (Fabryka).
