Serwis Spotlight Report przeprowadził wywiad z basistą i założycielem zespołu Skid Row, Rachelem Bolanem. Kilka fragmentów z rozmowy tłumaczymy poniżej:
Jak osobiście radzisz sobie z odpowiedzialnością bycia jednym z oryginalnych członków Skid Row?
Zaczęliśmy 28 lat temu, więc to duża odpowiedzialność być jedną z twarzy i chronić integralność tego, co robimy, mieć pewność, że wciąż dostarczamy dobrą muzykę i wydajemy nowe rzeczy. Jest wiele zespołów z naszej ery, które być może były od nas bardziej czadowe, ale pozostały w dawnych czasach. My kontynuujemy robienie nowej muzyki, ale jednocześnie nie odwracamy się od naszych korzeni. Dodatkowo, mamy duży szacunek do naszych fanów, ponieważ są oni dla nas najważniejsi, to powód, dla którego jesteśmy bardzo przyjaźni – kochamy spotykać fanów i wspólnie z nimi się pośmiać. Szanujemy nazwę Skid Row i to, co ona znaczy dla nas.
Johnny Solinger dołączył do was w 1999 roku i bardzo dobrze dopasował się do zespołu, zdobywając szacunek fanów w czasie nagrywania nowych rzeczy. Co było wyjątkowego w Johnnym, co czyniło go dobrym wyborem na frontmana?
Przyszedł bardzo dobrze przygotowany. Daliśmy mu garść naszych największych kawałków do zagrania na jego przesłuchaniu, żeby zobaczyć, czy będzie w stanie to urozmaicić i wnieść nową atmosferę w naszą muzykę. Nie chcieliśmy kolesia, który będzie tylko w stanie zaśpiewać nasze utwory, chcieliśmy kogoś, kto grając z nami pozostanie sobą, jednocześnie panując nad tym, co robiliśmy w przeszłości. On to zrobił, więc już w połowie drugiej piosenki wiedzieliśmy, że będzie naszym nowym wokalistą. Dodatkowo pojawił się fakt, że jest czadowym, bardzo wyluzowanym i pomocnym kolesiem, jednocześnie darzący nas wzajemnym szacunkiem – my szanowaliśmy go za profesjonalne podejście do sprawy i oddanie, a on nas za naszą przeszłość. To, że wciąż tu jesteśmy, cały czas gramy razem, prawie 14 lat po tych wydarzeniach, jest dobrym znakiem. Zabawną rzeczą jest to, że po 14 latach on wciąż pozostaje „nowym kolesiem” w Skid Row, ale Johnny zawsze bierze to z humorem i śmieje się z tego. Bardzo go szanuję, jego głównym celem było przyjść tutaj, zostać świetnym wokalistą i dać z siebie wszystko na każdym występie – i robi to za każdym razem.
Jesteś pewnie przejedzony tym tematem, ale musimy oczywiście zapytać cię o Sebastiana Bacha. Jakiś czas temu Bach powiedział w wywiadzie, że chciałby ponownie połączyć się ze Skid Row, aby jeszcze chociaż raz wystąpić dla fanów. Czy bylibyście otwarci na propozycję zagrania z nim ponownie?
Szczerze mówiąc, myślę, że te pytania o nim nie są zbyt na czasie, ponieważ to Johnny jest naszym wokalistą i występuje już w zespole od 14 lat. Więc odpowiadanie na tego typu pytania to strata czasu. Myślę, że to rozumiesz.
Cały wywiad możecie przeczytać pod tym linkiem.
