Po internecie łazi stado kretynów – to już wiemy nie od dziś. Że muzyka rozbudza emocje, często niezdrowe – to też jest jasne jak słońce. Ale dyskusja, którą znalazłem na Onecie w temacie Kirka Hammeta bije wszystko na łeb. Jak czytałem poniższe komentarze miałem taką pompę, że mało nie osmarkałem monitora. Wszystko zaczęło się od zestawienia „26 najlepszych gitarzystów wszechczasów”, gdzie znalazł się min. Pan Kirk. Wywołało to zniesmaczenie jednego typa (…)
Polecamy resztę artykułu na rockfan.pl. 😉 Dzięki dla Kwaska za link.