Hasło na plakacie promującym Riot Fest, który odbędzie się w Denver i Chicago, brzmi następująco: „They Said It Would Never Happen…” A jednak! Klasyczny lineup Misfits, w składzie Glenn Danzig, Jerry Only i Doyle Wolfgang Von Frankenstein, wystąpi podczas tegorocznej edycji Riot Fest, które odbędzie się we wrześniu w Stanach Zjednoczonych.
Jak zapewne wiedzą fani zespołu, oryginalny skład Misfits rozpadł się w 1983 roku i dopiero 12 lat później Jerry Only powołał do życia nową odsłonę tej, uważanej przez wielu za kultową, kapeli. Od tego czasu przez zespół przewinęło się wielu muzyków, a samo Misfits zyskało prawdopodobnie największą popularność w czasach, gdy za mikrofonem królował Michale Graves, z którym kapela nagrała 2 albumy: „American Psycho” w 1997 i „Famous Monsters” w 1999 roku.
Po rozpadzie oryginalnego Misfits wokalista grupy, Glenn Danzig powołał do życia zespół Samhain, a następnie Danzig. Z kolei muzyka Misfits stała się inspiracją dla wielu punkowych, metalowych i rockowych kapel.
Jeszcze jakiś czas temu w wywiadzie dla Loudwire Only został zapytany o możliwość powrotu oryginalnego składu Misfits. Jerry odparł wtedy, iż powrót Danziga przyniósłby ze sobą „całą tą mroczną, bardzo czarną otoczkę„, a tego basista właśnie nie chce. Najwidoczniej muzyk zmienił zdanie.
Warto też dodać, że w sierpniu Misfits dotrze także do naszego kraju. Grupa zagra na tegorocznej edycji Cieszanów Rock Festiwal. Na razie nie wiadomo jednak, w jakim składzie zespół wystąpi.

