Koniec grudnia i początek stycznia jest bardzo intensywny w obozie Acid Drinkers. Niestety, tym razem nie wiąże się to z pozytywnymi informacjami. Najpierw przeczytaliśmy o tym, iż Jankiel opuszcza szeregi Kwasożłopów. Następnie padła odpowiedź w tym temacie byłego już Acida – muzyk zapowiedział nowy projekt – Departament. 3 utwory z nadchodzącej płyty można było usłyszeć na antenie Antyradia w audycji Makaka. To jednak nie koniec…
Dwa dni temu do składu Acid Drinkers dołączył dobrze znany z występów w Corruption Robert „Bobby” Zembrzycki. Dzisiaj mamy natomiast dla Was fragment wywiadu, w którym nieprzychylnie o Jankielu wypowiada się Popcorn. W opublikowanym przez Magazyn Gitarzysta materiale muzyk odniósł się do wkładu Jankiela do nowej płyty Acid Drinkers.
Bartłomiej Luzak (Magazyn Gitarzysta): To już czwarty album, który nagrywacie z Jankielem. Dopełniacie się gitarowo? Jak wyglądała Wasza współpraca w studio?
Popcorn: Przy poprzednich płytach świetnie nam się razem pracowało. Sprawdzaliśmy kto lepiej czuje dany motyw i „wbijaliśmy” ślady na zmianę. Niestety, tym razem Jankiel wskoczył na wyższy level „olewu”, przez co straciliśmy łączność i właściwie nie było miejsca na jakąkolwiek współpracę. Przy nagrywaniu gitar pomagali mi więc Ślimak i Perła. Maciej, jako producent, ogarniał całość projektu i miał decydujący wpływ na brzmienie i ostateczny kształt riffów. Bardzo ważne było dla mnie ogromne zaangażowanie Perły. Jego porady były bezcenne i właśnie dzięki niemu w studiu panowała bardzo dobra atmosfera. Cały materiał udało się zrobić w kilkanaście prób na których Jankiel niestety w ogóle się nie pojawił. Wykorzystaliśmy więc głównie pomysły moje i Ślimaka. Parę rzeczy dorzucił też Titus.
Cały wywiad znajdziecie TUTAJ.

