Najbardziej gorącym tematem w rockowym środowisku jest ostatnio sprawa Phila Rudda, perkusisty AC/DC, który został oskarżany o podżeganie do zabójstwa. Chwilę po wycieku tej informacji do Sieci, zespół wydał oświadczenie, w którym zapewnił, że aresztowanie Phila nie wpłynie na premierę nowej płyty i planowaną trasę.
Tym razem w internecie ukazała się wiadomość mówiąca o tym, że zarzuty o podżeganie do zabójstwa, którymi oskarżony był Rudd, zostały oddalone z powodu „niewystarczających dowodów”. Pomimo tego perkusista wciąż nie może powiedzieć, że jego problemy przeminęły – cały czas jest on oskarżony o „grożenie śmiercią” i „posiadanie metamfetaminy i marihuany”.
W międzyczasie prawnik Phila skomentował całą sprawę:
Pan Rudd doznał szkody poprzez zbędną i niesamowicie szkodliwą dla niego sprawę, będącą rezultatem szeroko rozpowszechnionych i sensacyjnych doniesień na temat poważnych zarzutów, których dowody nie zostały nigdy potwierdzone. Szkoda wyrządzona Panu Ruddowi jest nieobliczalna.
