W niedawnym wywiadzie dla stacji radiowej 97.9 WGRD Phil Labonte z All That Remains został zapytany o poszczególne gatunki muzyczne, w tym jego stosunek do muzyki pop. Wokalista stwierdził m.in, że jest wielkim fanem Taylor Swift, obecnie jednej z największych popowych gwiazd. Fragmenty jego wypowiedzi przeczytacie poniżej.
O znaczeniu poszczególnych gatunków w muzyce:
Nie ważne, czy twoje utwory są „takie” czy „owakie”, istotne jest, czy są dobre. Możesz wziąć numer… takie coś dzieje się cały czas w muzyce R&B i country. Możesz zabrać kawałek, który napisali jacyś kolesie w Nashville, potem jacyś artyści country chwytają się go i wynoszą na szczyt listy przebojów country. Potem, 6 miesięcy później, jakiś artysta R&B bierze ten sam utwór na warsztat i ląduje z nim na szczycie listy przebojów R&B, bo to po prostu dobry utwór. Nie jest istotne, czy jest on nagrany w stylu R&B czy country i myślę, że to tyczy się każdego gatunku, w jakim chciałbyś go zagrać. Jest na przykład kapela o nazwie I Prevail, która nagrała cover ,Blank Space’ Taylor Swift i wyszło to naprawdę fajnie, bo to dobry kawałek.
O jego stosunku do muzyki pop:
Jestem bardzo dużym entuzjastą dobrych utworów. Z mojej perspektywy takie numery wykazują tendencję do bycia popowymi, nieważne czy to pop-country, dance czy cokolwiek. Są dobre z jakiegoś powodu. Z jakiegoś powodu podobają się ludziom.
Jestem też wielkim fanem Taylor Swift. Od razu chwytam dobrze wykonane, krótkie kawałki. Niezbyt przepadam za dużymi, długimi, przeciągającymi się, folgującymi sobie kompozycjami. Nie krytykuję tego rodzaju numerów ani ludzi, którzy są ich entuzjastami, ale jeśli chodzi o mnie, to preferuję utwory, które zmierzają do pewnego punktu i po prostu cię chwytają.
Cały wywiad do przesłuchania poniżej. Zanim jednak skrytykujecie Phila, to polecamy wideo, na którym Taylor Swift występuje na jednej scenie z Def Leppard:
https://www.youtube.com/watch?v=FOeYIY4CA2M
