W dużym, eksluzywnym wywiadzie, jakiego Phil udzielił Examiner.com, parokrotnie przywołuje on Metallikę jako źródło inspiracji dla przełomowego w karierze Pantery albumu „Cowboys From Hell”, który dopiero co obchodził swoje 20-lecie. Mówi o tym, skąd wziął się pomysł na tytuł i jak to oba zespoły uczyły się od siebie wzajemnie.

(…)
– Kto właściwie wpadł na zwrot „Cowboys From Hell”?
„Ooooh, to trudne pytanie, stary. Żeby ci nie skłamać, myślę że… Siedzę tu i próbuję sobie przypomnieć i powiem ci coś. Na odwrocie pierwszego albumu Metalliki przeleć sobie przez listę 'podziękowań dla’, na odwrocie tej płyty dziękują tam ludziom z ekipy i potem nazywają ich cowboys from hell [kowbojami z piekła]. Ufam, że to przeczytałem i pamiętam też, gdy Dime zagrał mi ten riff z Cowboys From Hell pomyślałem cholera, to byłby fantastyczny tytuł dla tego kawałka. Cowboys From Hell, to było idealne. Ale myślę, że mogłem wspomnieć o tym po zobaczeniu tego [gdzie indziej], powiedzmy więc, że zwracam honor tam, gdzie zobaczyłem to po raz pierwszy…”
– I sądzisz, że to było na tylnej okładce Kill’Em All?
„Ta. Idź i sprawdź sam, gwarantuję ci. Boże, mam nadzieję, że mam rację. To był jeden z tych zespołów z Bay Area, oczywiście sądzę więc, że Metallica. Myślę, że to może było Ride The Lightning, ale mógłbym przysiąc, że to Kill’Em All.”
[notka od Examinera: podziękowania na Kill’Em All padają w kierunku „Dogs of War” [„Najemników”].
(…)
– Mówią, że wiedza zawsze przychodzi po fakcie*, zdaje mi się, że Dave Mustaine bardzo lubi to powiedzenie. Patrząc wstecz jako wokalista i w swej obecnej roli w Housecore jako producent, czy chciałbyś dokonać jakichkolwiek zmian w [płycie] Cowboys, raz jeszcze, z tego producenckiego punktu widzenia?
„Gdyby istniała taka szansa, musisz pomyśleć, stary, heavy-metalowa produkcja była w dziwnym położeniu wtedy w 1988, 89, gdy właściwie nagraliśmy ten album. Albo miało się dobrą produkcję, albo miało się gównianą produkcję, serio. To był hit albo kit i szczerze, heavy-metalowa produkcja, tu raz jeszcze muszę przywołać Metallikę i powiedzieć, że oni pierwsi dodali kopa tym pieprzonym gitarom, więc bardzo podnieśli poprzeczkę. Ale muszę też powiedzieć to. Dimebag Darell znał Jamesa Hetfielda i Larsa, i wszystkich tych kolesi przez długi czas, nawet zanim ja ich poznałem. Wciąż mieszkałem w Nowym Orleanie, a Dimebag opowiadał mi historie o tym, jak wpadali pograć i Daryl mówił że, powiedział mi, że nauczył Jamesa wielu, wielu skal, a oni nauczyli nas wiele o brzmieniu, brzmieniu wychodzącym bezpośrednio ze wzmacniaczy, więc wiesz, Metallica miała to przeszywające brzmienie, ale jak już mówiłem, gdy dołączyłem do zespołu w 1987r., gdy stałeś w szeregu z Dimebagiem, to kurwa brzmienie gitary rozrywało na strzępy. (…)”
* 'Hindsight is (always) 20-20′ to angielskie powiedzenie na rzeczy, które są teraz dla nas zupełnie oczywiste, lecz w chwili ich zajścia wcale takie być nie musiały; zwykle używane jako sarkazm w odpowiedzi na krytykę wobec czyichś decyzji (trochę takie nasze „nie pamięta wół jak cielęciem był”, ale nie do końca) – red.
httpv://www.youtube.com/watch?v=9yqGZkD0ulQ