Pop Culture Madness przeprowadziło niedawno wywiad z Paulem Bostaphem, obecnym perkusistą Slayera. Członek thrash metalowców opowiadał o zbliżającym się albumie swojego zespołu, wpływie serwisów streamingowych na sprzedaż muzyki oraz przemyśle muzycznym. Fragmenty jego wypowiedzi tłumaczymy poniżej:
O tym, czy nowy album Slayera ma już tytuł:
Wiesz, nie wiem czy mogę… Jest tytuł, przy którym chyba zostaniemy, ale nikt nie powiedział mi, że mogę coś zdradzić na ten temat, więc chyba nie powiem ci, jak będzie się nazywała nasza nowa płyta. W każdym razie jest już ona gotowa. Wciąż jednak staramy się wybrać okładkę. Mimo tego to krążek Slayera. Nienawidzę wciąż tego powtarzać, ale jest brutalny. Ma w sobie mroczne elementy. Nagraliśmy nawet utwór, który Jeff Hanneman napisał przy okazji ,,World Painted Blood”, ale ostatecznie nie ukazał się na tej płycie. To naprawdę dobry kawałek. Ma w sobie po trochu ze wszystkiego, co każdy lubi. Jest brutalny, bo to po prostu Slayer. To najlepszy sposób na opisanie go. Po utracie Jeffa, która była dewastująca dla każdego, zrobiliśmy co w naszej mocy, aby iść dalej.
O tym, czy jego podejście do koncertowania i nagrywania płyt zmieniło się wraz z rosnącą popularnością serwisów streamingowych, które negatywnie wpływają na sprzedaż muzyki:
Po prawdzie, to nie. To znaczy – nigdy nie miałem na tyle szczęścia, aby wydać płytę, koncertować minimalnie i z tego wyżyć. Zawsze byłem w trasie i to kocham. Jeśli muszę koncertować bardzo dużo, to świetnie się z tym czuje. Uwielbiam być w trasie. Siedzenie w domu, w basenie – to nie dla mnie. Tu chodzi o wyjście na scenę i granie. Jeśli jestem w domu zbyt długo… Mieliśmy 5 miesięcy przerwy i zacząłem wariować.
O tym, czy obecnie są w przemyśle muzycznym rzeczy, które Paul chciałby zmienić:
Tak. Uważam, że fakt, iż ludzie mogę sobie przywłaszczyć muzykę za darmo jest nie fair. Nie myślę, że ktoś powinien biedować, aby coś kupić, ale jednocześnie nie sądzę, że artysta powinien poświęcać tyle w to, co robi, a potem oddawać to za darmo. Jeśli kupię obraz kogoś, kogo uwielbiam, to jestem z tego szczęśliwy. Wiesz co mam na myśli?
Cały wywiad z Bostaphem obejrzycie poniżej. Jeśli zaś nie słuchaliście jeszcze nowego utworu Slayera, zatytułowanego ,When The Stillness Comes’, to znajdziecie go na naszej stronie.
