Frontman zespołu wraca myślami do ostatniego albumu, który został wydany w 2015 r. Dzieje się to przy okazji odpowiedzi na dość prywatne pytania, które zadał dziennikarz Elpais. Okazuje się, że te dwa tematy mają ze sobą wiele wspólnego. Papa mówił:
Jestem ojcem, który stara się zapewnić byt rodzinie. To moja robota i nie mógłbym być szczęśliwszy. Zapytałem kiedyś moją 8-letnią córkę, przy okazji wydawania „Meliory”, jaki utwór chce, żeby był singlem. Wskazała 'Cirice’, dlatego też tak się stało. Sukces międzynarodowy nie jest moim celem. Jest nim sprawianie, żeby ludzie słuchali naszej muzyki, czynienie ich szczęśliwymi i dawanie koncertów. Kiedy stajesz się bardzo popularny, pojawiają się problemy. Jesteś w centrum uwagi, na cenzurowanym przez grupy religijne, jak Judas Priest czy Marilyn Manson. Bardzo trudno jest dysktuować z głupotą, ponieważ nasze teksty nie są o szatanie i Bogu, ale o ludzkości i jej relacji z szatanem oraz Bogiem.
