Ozzy Osbourne w wywiadzie dla czasopisnma NME postanowił opowiedzieć o swoim ostatnim powrocie do narkotyków i alkoholu oraz o tymczasowej separacji z Sharon Osbourne. Książę Ciemności wyjawił w kwietniu na swoim facebooku, że przez 1,5 roku nie stronił od używek, co doprowadziło do wyprowadzki jego żony. Ostatecznie para znów ze sobą zamieszkała.
– O pierwszej reakcji żony na fakt, że znów zaczął pić:
Była naprawdę wkurzona. W pewnym momencie myślałem, że stracę rodzinę… Powiedziała: „spójrz, mam swoje własne sprawy i nie mogę się tobą ciągle przejmować. Wypierdalaj. Najpierw wytrzeźwiej, a później będziemy rozmawiać.” Nie dziwię się jej w najmniejszym stopniu.
– Zapytany o to, co skłoniło go do powrotu do używek, odpowiedział:
Bez żadnego większego powodu nagle myślisz : „napiłbym się”. Wtedy twoja głowa mówi „na jednego drinka możesz sobie pozwolić”. A następną rzeczą jest zbieranie się z podłogi w garażu trzy dni później… To choroba zarówno ciała, jak i umysłu, nie można jej kontrolować.
Ozzy zażywał narkotyki i pił alkohol w czasie nagrywania ścieżek na najnowszy album Black Sabbath – „13„. Mimo korzystania z używek jego koledzy z zespołu, Tony Iommi oraz Geezer Butler, byli zszokowani słysząc, że w ostatnim czasie Książę Ciemności nie był „czysty”, dobrze się z tym więc ukrywał, bo o sprawie dowiedzieli się właśnie od Sharon.
