Zapraszamy na drugą część artykułu na temat utworów otwierających albumy Metalliki, w tym artykule od Ain’t my bitch do That was just your life.

Część pierwsza artykułu do przeczytania tutaj.
Ain’t my bitch (Load)

1. Informacje wstępne
Utwór z 1996 roku, trwa 5 minut i 4 sekundy. Został skomponowany przez Jamesa Hetfielda i Larsa Ulricha. Wydany jako singiel w 1997 roku. Został zamieszczony na koncertowym DVD z 1997 roku Cunning Stunts. Poniżej można zobaczyć to wykonanie.
httpv://www.youtube.com/watch?v=buVFvLf8ypQ
2. Tempo utworu
W porównaniu z wcześniejszymi utworami, jest to ogromna zmiana. Zespół skierował się w stronę hard rocka, wiele osób zarzucało Metallice komercjalizację. Album był bardzo wyczekiwany przez fanów, jednocześnie stając się ogromnym zaskoczeniem. Sam zespół podkreśla, że mieli wtedy dość thrash i heavy metalu, pragnęli „odskoczyć” w zupełnie inne klimaty muzyczne.
3. Warstwa tekstowa
Tekst nie jest zbyt trudny w odczytaniu, James kieruje słowa piosenki do prostytutki, aby się od niego odczepiła. Moim skromnym zdaniem James napisał ten tekst pod muzykę, nie ma w nim jakiegoś bardzo głębokiego przesłania.
4. Podsumowanie
Metallica była już zmęczona graniem heavy metalu i thrashu, postanowili zupełnie zmienić wizerunek grupy. Ścieli włosy, zaczęli grać inną muzykę. wielu fanów wówczas się od nich odwróciło, zarzucało im komercjalizację i sprzedanie się. Duży wpływ na to, co się działo w zespole już od 1991 roku i Black Albumu miał niewątpliwie nowy producent- Bob Rock, który pozostał z nimi aż do 2003 roku i albumy St. Anger, ale o tym później.
Fuel (ReLoad)

1. Informacje wstępne
Cały album ReLoad został nagrany podczas tej samej sesji nagraniowej co Load. Sam Fuel został skomponowany przez Jamesa Hetfielda, Larsa Ulricha oraz Kirka Hammetta i trwa 4 minuty i 29 sekund. Został zagrany na koncercie z orkiestrą symfoniczną w 1999 i zamieszczony na płycie S&M. Został wydany jako trzeci singiel promujący album.
httpv://www.youtube.com/watch?v=5W9qlGN5_Fs
2. Tempo utworu
Cały ReLoad jest dużo cięższy i szybszy od Load’a. Widać na nim więcej naleciałości heavy metalu. Fuel jest utworem bardzo szybkim, po drugim refrenie nieco zwalnia, ale potem przyspiesza.
3. Warstwa tekstowa
Utwór nie ma jakiegoś ukrytego przesłania, jest typowym hymnem motocyklowym. Utwór był nawet grany na wyścigach serii NASCAR w USA. Przesłanie piosenki dobrze ukazuje teledysk:
httpv://www.youtube.com/watch?v=PvF9PAxe5Ng
4. Podsumowanie
Widać, że z czasów nagrywania Load’a pozostało w Metallice coś heavy metalowego. Fuel jest tego doskonałym przykładem, ciężki riff, dynamiczny tekst- moim zdaniem jest to typowa heavy metalowa, a nie hard rockowa piosenka. Następny album miał przynieść przełom.
Frantic (St. Anger)

1. Informacje wstępne
Utwór z 2003 roku, skomponowany przez (jak wszystkie utwory na płycie) Jamesa Hetfielda, Larsa Ulricha, Kirka Hammetta i, pełniącego rolę basisty na albumie, producenta Boba Rocka. Utwór, jako jeden z nielicznych, obok St. Anger jest regularnie grany na koncertach. Trwa 5 minut i 50 sekund. Nagrany został również do niego teledysk, który można obejrzeć poniżej. Zamieszczam również wykonanie live z Death Magnetic Release Party w Berlinie.
httpv://www.youtube.com/watch?v=GSCB5PW6p-Q&feature=related
httpv://www.youtube.com/watch?v=l6h8yMt6BkA
2. Tempo utworu
Utwór jest bardzo szybki, agresywny, wyzwalający gniew. Wokal Jamesa jest bardzo mocny, dobitny. W utworze nie ma zbyt wielu zmian tempa, bardzo wyrazista jest perkusja charakteryzująca się surowością i ostrością brzmienia.
3. Warstwa tekstowa
W przeciwieństwie do poprzednich płyt nad tekstem pracował cały zespół wraz z producentem Bobem Rockiem, jednak największy wpływ na test do utworu miał Lars. Miało to za zadanie zjednoczyć zespół, który był bliski rozpadnięciu się. Przesłaniem utworu jest to, że tracimy czas na bezsensowne czynności, zamiast korzystać z życia. Tekst ma ukazać nam, ze nie warto tracić czasu na nieistotne rzeczy, bo nigdy nie wiemy, kiedy nasze życie się zakończy.
4. Podsumowanie
Cały okres St.Anger miał za zadanie zjednoczyć zespół, który po przejściu Jamesa Hetfieldda na odwyk alkoholowy był bliski upadkowi. To właśnie dlatego wspólnie pisali teksty, wspólnie komponowali. Samo brzmienie albumu po części nawiązuje do tego, co grali na początku istnienia. Jednak dopiero ich najnowsza płyta, Death Magnetic, przyniosła wyraźne nawiązanie do korzeni.
That was just your life (Death Magnetic)

1. Informacje wstępne
Kompozytorami utworu, jak całego albumu, sa wszyscy członkowie zespołu, łącznie z nowym basistą Robertem Trujillo, jednak teksty na albumie należą tylko i wyłącznie znów do Jamesa Hetfielda. Piosenka trwa 7 minut i 8 sekund, w trakcie World Magnetic Tour zazwyczaj otwiera setlisty koncertowe. Poniżej pierwsze wykonanie utworu z Death Magnetic Release Party w Berlinie.
httpv://www.youtube.com/watch?v=O_DPrkzGJGM
2. Tempo utworu
Piosenka jest bardzo szybka, agresywna, na pograniczu speed i thrash metalu. Wokal podobnie jak rytm również jest bardzo szybki i mocny. Można porównać That was just your life do takiego utworu jak Battery. Również solówka Kirka Hammeta jest krótka, ale bardzo dynamiczna i „miażdżąca”.
3. Warstwa tekstowa
Tekst jest bardzo trudny w interpretacji, można go odczytać na wiele sposobów. Jedna wersja mówi, że mówi o zawale serca, inna, że nawiązuje do konfliktu Metalliki z Dave’m Mustainem, a jeszcze inna, że jest o beznadziejności życia.Jedno jest pewne: tekst jest bardzo mroczny i zawiły.
4. Podsumowanie
Najnowsze dzieło Metalliki wyraźnie i bezsprzecznie nawiązuje do pierwszych albumów zespołu. Widać, że członkowie grupy przeżywają drugą młodość, cieszą się z grania i tworzenia muzyki. Niewątpliwie duży wpływ na nich miał nowy producent, Rick Rubin. Wyzwolił on w nich te same uczucia i stany emocjonalne, jakie towarzyszyły im na początku działalności.
Jak widać, każdy z utworów otwierających album Metalliki był efektem zmian w zespole. Każda płyta przynosiła coś nowego, niespodziewanego. Naszym zdaniem właśnie to jest piękne w Metallice, że nie ograniczają się tylko do jednego typu muzyki, lubią eksperymentować, bawić się muzyką. Życzmy im, aby nigdy nie przestali tego robić.