Nie ma co ukrywać – fani Wintersun znani są z cierpliwości (zbliżonej do cierpliwości fanów Tool). Muzycy kazali sobie czekać 5 lat na swój nowy album. Po wielu postach podsycających atmosferę, okazuje się… że nie będzie to „Time II”.
Brzmi jak ponury żart? Niestety, bądź stety, jest to rzeczywistość. Dziś na swoim fanpage muzycy ogłosili, że nowy album jest gotowy i że nie będzie to „Time II”. Nienazwany jak dotąd krążek ma mieć 53 minuty, nie posiadać żadnego intro i być bardzo zróżnicowanym. Muzycy obiecują zupełnie nowe podejście, nowe brzmienia i „zabójczy koncept”. Niedługo ma się ukazać tytuł albumu, tracklista oraz okładka.
Co to znaczy dla czekających na „Time II”? No cóż… przyjdzie nam jeszcze poczekać.

