Sygnowane nazwiskiem Jamesa przetworniki EMG zaprezentowano podczas znanego chyba wszystkim instrumentalistom show – NAMM (National Association Of Music Merchants), które miało miejsce w dniach 13-16 stycznia. Poniżej filmik, na którym możemy je zobaczyć i o nich posłuchać:
httpvh://www.youtube.com/watch?v=ImrjPg1xSWE
Stworzone zostały osobiście przez Jamesa i Roba Turnera i nie przypominają niczego, co EMG do tej pory wykonało. Proces trwał bardzo długo – również, gdy James był w trasie. Dowiadujemy się, że jest mistrzem, zarówno jeśli chodzi o jego własną kolekcję gitar, których używa na scenie, jak i ogólnie w tej materii – jego wkład w projekt był duży, zna on bowiem doskonale brzmienie swoich EMG i wie, z czym to się je. Posuwali się to do przodu, to do tyłu, by znaleźć dokładnie to brzmienie, o które chodziło Hetowi. Nie różni się ono mocno od tego, z którego jest znany, ale jest nieco bardziej zadziorne i ostre.
Do ich cech zaliczyć można m.in. czarne, niklowe wykończenie i ceramiczne magnesy.