Ostatnio nastąpił przełom w niezbyt łatwych stosunkach braci Gallagherów. Doszło między nimi do pojednania. Być może niektórzy zadają sobie pytanie, czy dojdzie zatem do ponownego zejścia się Oasis? Czy stanie się tak, jak w przypadku niedawnego reunionu Guns N’ Roses, pomimo zastrzegania się wcześniej muzyków, iż do tego nigdy nie dojdzie? W wywiadzie z Music Feeds Noel rozwiewa nadzieję fanów i mówi:
Nie myślę już prawie w ogóle o Oasis. Chyba tylko wtedy, kiedy jestem zmuszony przez jakiś wywiad czy film dokumentalny. Wiem, że ludzie nie odpuszczą i na swój sposób jest to miłe, bo oznacza, że zrobiłem coś wartościowego. Jednak skończyłem z tym i nie zamierzam wracać. Nie zaprząta to w ogóle moich myśli. Gdyby Axl, Slash i inni byli tak dobrzy jak ja, nie potrzebowaliby tego reunionu. Wystarczająco już zawojowałem świat. Mam wystarczająco pieniędzy. Tak właściwie mam ich aż za dużo. Chcesz trochę? Mogę ci dać. Ile chcesz? Nie potrzebuję też więcej chwały, bycia rockową gwiazdą. Byłem nią, kiedy miałem 20, 30, 40 lat i wystarczy. Nie chcę być nią, kiedy mam 50 na karku. To wbrew mojej godności.
