Dwa dni temu na facebookowym profilu byłego gitarzysty Manowar, Rossa „The Bossa” Friedmana, pojawiła się wiadomość o śmierci Scotta Columbusa. Dziewczyna zmarłego perkusisty napisała:
Jak już pewnie wiecie, jestem dziewczyną Scotta Columbusa od 3 i 1/3 roku… nie potrafię nic z siebie wydusić, on dziś zmarł… Proszę, myślcie o nim i módlcie się. Nie mogę uwierzyć, że go nie ma. On był miłością mojego życia.

Manowar wydał następujące oświadczenie w związku ze śmiercią Scotta:
Z wielkim bólem mówimy, że odszedł nasz brat, Scott. Rzadki talent, rzadki typ człowieka, ojciec, przyjaciel i brat metalu. Wszystkie chwile, które spędziliśmy razem zachowają się na zawsze w naszych sercach i wspomnieniach. Wiemy, że jest w dobrym i spokojnym miejscu. Nigdy o nim nie zapomnimy.
