W ostatnich dniach zrobiło się dużo zamieszania wokół zespołu Ghost. Najpierw Nergal udostępnił zdjęcie z Tobiasem Forge, sugerując, że to on jest wokalistą zespołu. Następnie jeden z Bezimiennych Ghuli przyznał, że przez pewien czas za perkusją Szwedów zasiadał Dave Grohl.
Tym razem, w niedawnym wywiadzie z Jägermeisterem, Nameless Ghoul skomentował zdjęcie zamieszone przez wokalistę Behemotha:
Adam z Behemotha to naprawdę fajny koleś. Możemy powiedzieć jedynie dobre rzeczy na jego temat i mamy nadzieję, że on myśli podobnie w stosunku do nas.
Po prawdzie nie wiemy, co powiedzieć na temat oczekiwań, że będziemy ukrywać swoje tożsamości, jeśli tylko damy radę, ale, pod pewnym względem, to musiało się wydarzyć. Oczywiście, niektóre rzeczy nie są dla nas optymalne. Jednak sprawa z tożsamością zawsze będzie dla nas kłopotliwa, tak długo jak będziemy mogli to kontynuować. Mimo tego myślę, że nauczyliśmy się nie zwracać uwagi na problemy z tym związane.
Muzyk nawiązał też do koncertów Ghost i przebrań poszczególnych członków zespołu:
Nigdy nie zrobimy tego bez kościoła, bez tych przebrań i szat, bo wtedy to nie byłby już Ghost – byłoby to coś innego, a nie dlatego tego to robimy.
Według Nameless Ghoula, Ghost jest aktualnie zaangażowany w pracę nad nowym studyjnym wydawnictwem zespołu, które będzie następcą wydanego w 2013 roku ,,Infestissumam”:
W oczywisty sposób, mamy plany dotyczące niemal wszystkiego. Dokładnie planujemy poczynania zespołu w tym sensie, że jesteśmy przygotowani w zasadzie na wszystko. Mogę jednak powiedzieć, że pomimo tego, że mamy plan na wszystko, to w tym momencie jest jeszcze przed nami długa droga.
Jesteśmy aktualnie bardzo zaangażowani w tworzenie nowego albumu. Wiemy, o czym jest ta płyta, wiemy jaka jest, wiemy jakie są utwory, znamy koncept. Nasze EP było dla nas krokiem w bok, z tymi wszystkimi coverami i tak dalej, była to jednak całkowicie zamierzona rzecz. Skupia się ona na sesji z Davem Grohlem i czasie, który spędziliśmy w jego Studiu 606 w Kalifornii. Zrobiliśmy tam dla nas wiele różnych rzeczy, podczas gdy następnym krokiem będzie powrót do pełnowymiarowego, bardziej tradycyjnego materiału Ghost.
Jesteśmy gdzieś na etapie kończenia pisania. Rzeczy związane z konceptem są gotowe już od dawna, więc wiemy, co mamy zamiar zrobić na następnym albumie i w czasie, który nastąpi po nim. Mamy bardzo przemyślany plan co do naszych poczynań. Jeśli chodzi o rzeczy związane z symboliką nowego albumu, sceniczną fabułą i tego typu rzeczami, to wszystko jest już w zasadzie gotowe.
Całe wideo z rozmowy możecie obejrzeć poniżej:
