Po ponad 30 latach koncertowania członkowie zespołu Mötley Crüe postanowili ogłosić koniec istnienia zespołu. Nie oznacza to jednak, że panowie przechodzą na emeryturę. Basista Nikki Sixx zdecydował się skupić na swoim drugim zespole Sixx:A.M. W rozmowie dla RiffYou.com stwierdził, że uważa go za odrębny projekt, który znacząco różni się od jego dotychczasowych osiągnięć.
Myślę, że są to dwa oddzielne twory. Najważniejsze dla mnie jest, by nie zrobić już nigdy niczego, co zrobiłem w Mötley Crüe. Kocham tę muzykę, ten okres mojego życia i członków tego zespołu. Nie chcę próbować tego powielać.
Dodaje też:
Wiele razy widziałem tych, którzy chcą zrobić kolejny krok w swojej karierze, a tak naprawdę ciągle robią to samo. Gdyby to mnie dotyczyło, powiedziałbym sobie: 'dlaczego nie stworzyć kolejnego Mötley Crüe?’. Ale po co miałbym to robić? Sixx:A.M. jest kompletnie inny pod względem muzycznym, emocjonalnym, wizualnym… i jestem z tego dumny. Ludzie, którzy przychodzą, by nas zobaczyć, przychodzą dla Sixx:A.M.. Nie gramy muzyki Mötley Crüe i nigdy nie będziemy. Po dniu, w którym Mötley Crüe wystąpi po raz ostatni, nigdy już nie zagram tych piosenek… Nawet jeśli były mojego autorstwa.
Zapytany, czy kiedykolwiek obawiał się, że Sixx:A.M. będzie oceniany inaczej przez swoje powiązanie z Mötley Crüe, Sixx stwierdził:
Sixx:A.M. jest całkowicie różny od wszystkiego co do tej pory stworzyłem. To niemal duchowe przeżycie. Dla mnie to jak podróż na nieznane terytorium…. To jest ekscytujące, bo tu nie ma żadnych ograniczeń, żadnych barier. Możemy stworzyć dokładnie to, co zrodzi się w naszych głowach. To jest niesamowite.
Zauważa także, że:
Jeśli jesteś w takim zespole jak AC/DC, Van Halen, Mötley Crüe czy Guns n’Roses robisz wszystko rozsądnie. Sixx:A.M. to całkiem inny rodzaj zespołu, bo nikt niczego od nas nie oczekuje. Ludzie pozwalają nam podejmować decyzje niejasne i nowatorskie… a my z tego korzystamy.
Trasa koncertowa Mötley Crüe „The Final Tour” rozpoczęła się w zeszłym roku i zakończy się na noworocznej imprezie w Staples Center w Los Angeles. To właśnie na grudzień 2015 roku przewidziane jest zakończenie działalności zespołu.
