W wywiadzie dla NME Magazine Mike Shinoda, wokalista Linkin Park wyznał, że chociaż zespół jest kategoryzowany jako nu-metal, sami muzycy nie wyrażali nigdy szczególnej aprobaty dla tego gatunku. Muzyk tak wyjaśnia swoje stanowisko:
Nigdy nie trzymaliśmy flagi nu-metalu – jest on związany z frat rockiem. Arogancki, mizoginiczny i pełen testosteronu. My robimy coś przeciwnego.
Debiutancki album Linkin Park „Hybrid Theory” sprzedany w 10 milionach egzemplarzy do dziś jest uznawany za furtkę dla nu-metalu, który dzięki tej płycie miał szansę przenieść się do mainstreamu. Mimo to gitarzysta Brad Delson podkreśla, że zespół nigdy nie chciał zamykać się w jednym brzmieniu:
Staraliśmy się mieć na uwadzę fakt, że nie musimy wkładać naszej muzyki do żadnej z szufladek. Innymi słowy, cokolwiek co powstaje w studiu, co tworzymy pod wpływem różnych inspiracji, może stać się tożsamością kapeli. Zdecydowanie zespół przeszedł wiele muzycznych zawirowań i zwrotów akcji.
