Były perkusista Dream Theater zainspirował się najwyraźniej dwoma gościami, którzy postanowili zagrać Slayera na dziecięcych instrumentach. Z wytłumaczeniem biegnie Loudwire:
Mike Portnoy to bez wątpienia jeden z największych rockowych i metalowych perkusistów wszech czasów. Gość potrafi zagrać wszystko, więc zamiast prosić go, aby zaczął wariować za olbrzymim zestawem talerzy i tomów, okroiliśmy to do granic możliwości i posadziliśmy Mike’a za zestawem perkusyjnym Hello Kitty!
Jedna stopa, werbel, tom i talerz. To zestaw, na którym miał zagrać Portonoy. Po stwierdzeniu, że „Dave Lombardo nie zagrałby na tym gównie”, perkusista postanowił usiąść jednak za perkusją i pobawić się w „Jaką to melodię”. Efekt, razem z poczuciem humoru Mike’a, dał świetny rezultat. Sprawdźcie sami:
