Słynny perkusista, znany między innymi jako były członek Dream Theater, ostatnio wypowiedział się na temat albumu Radiohead. Wyróżnił go, uznając za najbardziej rewolucyjny krążek tego tysiąclecia. W wypowiedzi dla Classic Rock Magazine wyjaśnia, dlaczego tak uważa:
„OK Computer” wydano w 1997 r., czyli 30 lat po „Sgt. Pepper” The Beatles. Uważam, że ten album Radiohead jest takim „Sgt. Pepper” nowego tysiąclecia. Płyta Beatlesów została stworzona według pewnych reguł i była swego rodzaju wyznacznikiem dla eksperymentowania w 1967 r. Myślę, że tak samo było z albumem Radiohead, który zrobił coś podobnego w 1997 r. dla nowej generacji. Ta płyta ma tyle głębi w produkcji, dźwięku. Jednak nie wygląda to tak, jak w przypadku późniejszych krążków Radiohead, gdzie zaczęło się eksperymentowanie dla samego eksperymentowania. To wydawnictwo ma też niesamowite utwory. Wszystko od 'Exit Music (For a Film)’ aż do 'Paranoid Android’ czy 'Karma Police’. To są świetne, dobrze napisane kawałki. Masz więc kombinację genialnych utworów i absolutnie przełomowej produkcji. To połączenie, które sprawiło, że jest to jeden z najlepszych albumów wszech czasów.
