Wierząc serwisowi The Des Moines Register, gitarzyście Slipknota Mickowi Thomsonowi zostaną postawione zarzuty za zakłócanie porządku oraz agresywne zachowanie w miejscu publicznym. Miejscowa policja po przeprowadzonym śledztwie potwierdziła, że za powyższe wykroczenia odpowiedzialni są Thomson oraz jego brat Adrew, którzy podczas sprzeczki w domowym ogrodzie muzyka zaczęli walczyć na noże.
Thomson wraz z bratem staną przed sądem 30 marca i według prawodawstwa stanu Iowa grozi im grzywna w wysokości $65-$625 bądź kara pozbawienia wolności do 30. dni włącznie.
Wygląda na to, że polscy fani Slipknota mogą spać spokojnie, bo nawet w przypadku najsurowszej kary Mick zdąży wyjść z aresztu przed tegorocznym Impact Festival w Łodzi.
