Niedawno Jason Newsted udzielił wywiadu dla serwisu Songfacts. W wywiadzie Newsted wyraża swoją opinię o re-recordingu albumów [ponowne nagranie starego materiału]. Dowiemy się także, jak pracował z Jamesem Hetfieldem przy Blackened. Jason wspomina też o nowym albumie Flotsam and Jetsam, w którego przygotowaniu pomógł swoim dawnym znajomym, a także o możliwym powrocie do zespołu.
Songfacts: Moim ulubionym utworem Metalliki, z czasów gdy byłeś jej członkiem jest Blackened. Jest to jeden z niewielu utworów, którego jesteś współautorem. Jak wspominasz swój udział, przy komponowaniu numeru?
To był wyjątkowy okres w moim życiu. To był okres, kiedy ja z Jamesem staliśmy się przyjaciółmi. Wzorowałem się na nim, nawet przed dołączeniem do zespołu. Wszyscy to robili. Nawet chłopaki z zespołów, z którymi się kręciliśmy. James był utalentowaną osobą, nadal jest. Staliśmy się przyjaciółmi, zajmowaliśmy się swoimi apartamentami, domami, opiekowaliśmy się swoimi zwierzętami i robiliśmy inne tego typu rzeczy, gdy byliśmy na wakacjach. Tak robią prawdziwi kumple. Pewnego razu, byliśmy z Jamesem w mojej kawalerce. Miałem w pokoju czterościeżkowy magnetofon postawiony w rogu pokoju. Graliśmy na gitarach różne riffy. Zagrałem to [Jason nuci], riff z Blackened. James zapytał: „Koleś, co to jest?”. To było naprawdę szalone. Oryginał jest szybkim, dynamicznym oraz trudnym utworem. James podchwycił pomysł i dodał: „Rozbudujmy go trochę tu i tu”. To był ten moment w którym komponowałem z Jamesem z Metalliki. Chwalił mój riff i mówił: „To będzie piosenka Metalliki”. To była dla mnie niesamowita chwila. Koncertowaliśmy razem, na ścianie obok mojej sypialni miałem wielki plakat z trasy „Damage Inc”. Wisiał tuż obok moich głośników i trzech gitar.Tam byliśmy. Dziś mógłbym dokładnie namalować obraz z tego dnia, pamiętam to dosyć wyraźnie. Był to dla mnie ważny moment, dostałem pochwałę oraz szansę zamieszczenia mojej pierwszej kompozycji na płycie Metalliki. To było niesamowite!
Songfacts: W tym roku przypada 25 rocznica wydania „…Justice for All”. Jestem pewny, że wielu fanów chciałoby usłyszeć reedycję tego albumu z dodanym bassem. Chciałbyś to usłyszeć?
To ich zespół. Jeżeli zdecyduję się to zrobić, nie mam nic przeciwko. Wiesz, przez ten czas było duże zamieszania tą płytą, ludzie się tym nakręcali, jednak co by nie powiedzieć to dla mnie idealna płyta. „Kill Em’All” nie jest perfekcyjne, ale jest idealne. Debiut Van Halena nie jest perfekcyjny, ale jest idealny. „Justice” również nie jest perfekcyjne, ale idealne. Te wszystkie albumy są idealne, gdyż uwieczniły ludzi w czasie. Wracanie do nich i zmienianie niektórych rzeczy a’la Sharon Osbourne [zastąpienie poprzednich wersji nowymi, coś jak „Diary Of A Madman” czy ” Blizzard Of Ozz „]. Wracanie do klasyków, nie jestem tego pewien. W każdym razie, jeżeli zdecydują się to zrobić, dorzucić bass, droga wolna. Wyślijcie mi kopię i będę się jarał, jak każdy inny fan. Teraz jest dobrze. Album nadal sprzedaje się w wielkich ilościach na całym świecie. Jestem zadowolony z jego przyjęcia, biorąc moje umiejętności gry na bassie w tamtych latach.
Songfacts: Niedawno przeprowadziłem wywiad z Michaelem Gillbertem z Flotsam and Jetsam. Wspomniał, że jest otwarty na współpracę z Tobą. Gdyby nadszedł taki moment, stworzył byś z nimi kolejną płytę, bądź zagrał kilka koncerów?
Napisałem kilka kawałków na ich nowy album pt. „Ugly Noise”. Dałem im nazwę albumu i słowa do tytułowego numeru. W tym tygodniu zapytali mnie, czy nie chciałbym zagrać na re-recordingu „No Place For Disgrace”. Wchodzimy na to samo terytorium, co przy poprzednim pytaniu. Naprawdę nie wierzę w te rzeczy. Wracanie do studia i ponowne nagrywanie. To kupy się nie trzyma. Wygląda to jak krok wstecz, wtedy gdy chcę iść do przodu. Wstałem dzisiaj o piątej rano i pracowałem z Mikiem Mushokiem nad nowym materiałem. Myślę, że mamy to coś. Mam już sporo swojego materiału i chcę to ciągnąć do przodu. Życzę Flotsam jak najlepiej przy nagrywaniu „No Place…”, jednak ja nie będę w tym uczestniczył. Zawszę będę ich wspierał, ale nie zamierzam do nich wracać czy coś.
