Szybki nius w postaci kilku wypowiedzi Larsa opublikowanych w najnowszym numerze brytyjskiego pisma Classic Rock. Tłumaczenie w rozwinięciu wiadomości.

O muzyce na kolejny album:
Jeśli chodzi o rok 2011, to parę pomysłów unosi się w powietrzu, ale zdaje mi się, że najważniejszy z nich to powrót do pisania. Nie pisaliśmy [materiału] jakoś od 2006-07 roku, więc po prostu chcemy powrócić do bycia twórczymi. Na ten moment chcemy wyluzować i wówczas prawdopodobnie, powiedzmy, w marcu lub kwietniu, zacząć pisać nowe utwory.
Na temat tajemniczego pomysłu na koncerty w 2011 roku:
Od jakiegoś czasu kombinujemy z różnymi pomysłami na zrealizowanie czegoś, co – jak by to powiedzieć – jest dość teatralne… Możemy w to włączyć wiele pomysłów, zamiast tworzenia czegoś konkretnego, jednolitego. Byłoby to mnóstwo elementów teatralnych, być może jako pomysł na pojedynczą trasę czy coś.
Z jednej strony Lars mówi o chęci zrobienia sobie „przynajmniej półrocznej przerwy„, lecz z drugiej strony pada z jego ust mała deklaracja:
Podjąłbym się zorganizowania trasy Wielkiej Czwórki w 2011 lub 2012, oczywiście w Anglii i Stanach Zjednoczonych. To tylko kwestia logistyki.