Po tym jak w 1996 roku Metallica wydała „Load”, wokół zespołu narosło wiele kontrowersji. Kontrowersji, które James i Kirk mieli szansę rozwiać w wywiadzie udzielonym w tym samym roku nieistniejącej już stronie Addict.com. Poruszono m.in kwestie okładki będącej dziełem kontrowersyjnego artysty Andreasa Serrano, zmiany imidżu grupy, występie na festiwalu Lollapalloza i in.

Load jest jednym z najintensywniejszych, rock’n’roll’owych albumów, jaki kiedykolwiek usłyszycie.
„To, że masz niezły dom nie uzdrawia automatycznie twoich uczuć i twego gniewu”, mówi Hammett.
Siedząc naprzeciwko Hetfielda, ubrany w biały bezrękawnik, obok futerału ze sprzętem sportowym, z naklejką mówiącą „Bezpieczeństwo zapewnione przez 18-to milimetrówkę”.
„To nie uzdrowi twojego braku szacunku dla władzy lub, czegokolwiek jeszcze”.
Gdy zapytałem Hetfielda czy uważa, że zespół był w stanie utrzymać pozycję prawdziwych rebeliantów, ten odpowiada,
„Tak przy okazji – wal się”
„Taa, odwal się, koleś” – dodaje Hammett
..potem obaj zaczynają się śmiać.
„Pieniądze nie wymazują uczucia zdenerwowania, gdy widzi się dziejące się wokół Ciebie rzeczy, z którymi się nie zgadzasz”, mówi Hammett.
„To zapewnia Ci, że możesz siedzieć wkurzony w dużym domu, i tylko tyle. Pieniądze nie są lekarstwem na wszystko. Mogą sprawić, że będziesz bardziej roztargniony, lecz to nie jest wszystko, czym okazują się być.”
Zmiękli? Nie wydaje mi się. Tak właściwie ma się wrażenie, że sukcesy zespołu po prostu wzmocniły ich wiarę w siebie. Load kontynuuje muzyczną ewolucję grupy. Brzmieniowo jest to najbardziej udany album zespołu. A od tekstów utworów do gry gitar to istny wyścig mocy. Ponownie sukces pozwolił piszącemu teksty – Jamesowi Hetfieldowi, otworzyć się i pisać więcej o swoich własnych uczuciach, a także o rzeczach, których doświadczył cały zespół.
„Dzisiaj trochę łatwiej jest rozróżnić, skąd niektóre z uczuć pochodzą,” przyznaje Hetfield, który w to gorące letnie popołudnie ma na sobie białą koszulkę i krótkie jeansy. „Lecz wciąż jest to dla nas ogromne zmieszanie. Przyglądam się temu i mówię ‘Wow, mogę naprawdę być pokręcony, ale brzmię całkiem dobrze. Brzmię jakbym wiedział, co mówię.’”
Jednym z wyróżniających się utworów nowego albumu jest „King Nothing”, który zawiera wersy: „Wszystkie zachcianki, które marnujesz / Wszystko, za czym goniłeś / A potem wszystko się zawala / I niszczysz swą koronę…/ Gdzie jest twa korona Królu Niczego?”
Gdy zasugerowałem Hetfieldowi i Hammettowi, że być może ten kawałek jest o ich własnych doświadczeniach ze sławą i bogactwem, ostrożnie się zgodzili.
„Myślę, że on [Hetfield – red.] napisał tą piosenkę o Larsie i o mnie.” Zaśmiał się Hammett. „Gdy przebywaliśmy w Nowym Jorku. Lars i ja w pewnym momencie robiliśmy porządne burdy.”
„To jest (jedna) interpretacja,” mówi Hetfield, jako że nie lubi wyjaśniać swoich tekstów. „Wszyscy chcą wiedzieć, o czym są te piosenki. Lecz tym razem będą musieli sami się tego domyśleć.”
SEX i PRZEMOC
To jest ostateczny akt rewolucji. W tysiącach sklepów muzycznych na całym świecie, tak, aby wszyscy widzieli, wywieszone jest zdjęcie wytryśniętej spermy zmieszanej z krwią. Okładka humorystycznie nazwanego albumu Metalliki – Load [z ang. ładunek, ale potocznie własnie „wytrysk”]jest zdjęciem z 1990 roku zatytułowanym „Nasienie i Krew III”, zrobionym przez kontrowersyjnego artystę, Andreasa Serrano (jego praca z 1987 roku, nazwana „Piss Christ” [w wolnym tłumaczeniu: Oszczany Chrystus – red.] – krzyż zanurzony w naczyniu z moczem artysty – została potępiona w Senacie przez Republikańskiego senatora Jesse’a Helms’a), które Hammett znalazł w albumie z pracami Serrano, którą kupił w Muzeum Nowoczesnej Sztuki w San Francisco.

Ani Hetfield, ani Hammett nie chcą rozmawiać o znaczeniu okładki.
„Nie chcę zagłębiać się w odkrywaniu głębszego znaczenia tego obrazu, ponieważ nie chcę, aby ludzie to usłyszeli i aby myśleli, widzieli to, co ja odczytuję z tego obrazu,” mówi Hammett. „Wolałbym raczej tłumaczyć, że to jest tylko nasienie i krew, że jest to autorstwa Andreasa Serrano i że jest to naprawdę piękny, abstrakcyjny obraz z wieloma możliwymi interpretacjami i metaforami.”
Oczywiście jedna dosłowna interpretacja – nasienie równa się seks, a krew równa jest przemocy – jest trafna dla grupy ludzi nienawidzącej stereotypów. W efekcie dochodzi do śmieszności – określenia tego albumu jako „Sex i Przemoc” przez grupę ludzi, którzy byli od lat przywiązani do ciężkich brzmień.
„Czy jest to thrash, metal lub coś alternatywnego, nie lubimy jak przykleja nam się łatkę,” mówi Hetfield. „Dla nas to świetna zabawa!”
Dlaczego przez te wszystkie lata Metallika wraz z innymi metalowymi zespołami była określana jako coś mistycznego? Od początku nie wpasowywali się w obecne wówczas kanony. Byli hard-rockowym zespołem z przylepioną łatką kapeli w stylu „indie”. Grali nigdy wcześniej niesłyszany mix przyspieszonego metalu i punku, który został określony jako „speed metal” nawet pomimo tego, że już niewiele miało to z nim wspólnego, spójrzcie chociażby na Black Sabbath, a potem na dzieła takich artystów jak Soundgarden, czy Black Flag. Tak właściwie to Metallika miała swój wpływ na tak zwane „alternatywne” zespoły jak Alice In Chains. To oni z całą pewnością najmocniej wpłynęli na twórczość grunge’owych zespołów z Seattle z początków lat 90-tych.
„Może powinniśmy powiedzieć naszym prawnikom (o tym) i domagać się pieniędzy, jakiegoś zwrotu,” zaśmiał się Hammett, gdy wspomniałem o ich wpływie na zespoły z Seattle.
„Ale chodzi o to, że nie było to nic świadomego,” podkreśla Hetfield. „Łączenie punku i rocka, aby stworzyć thrash. Są to rzeczy, które lubiliśmy. Więc poprzez nasze własne upodobania zaczęliśmy je grać i oto, co z nas wyszło. Wiem, że istnieją zespoły, które siedzą i planują. ‘Co jest teraz popularne?’ Biorą industrial i grunge lub cokolwiek innego i próbują je scalić i stworzyć jakieś nowe brzmienie, aby zaszokować i przejąć świat, lub osiągnąć coś innego.”
James spogląda na Kirka.
„My po prostu gramy rzeczy, które lubimy grać. Lata temu, nikomu innemu to się nie podobało.”
Śmiejąc się, dodaje:
„I tak postąpiliśmy. Ostatecznie wszyscy byli zmuszeni do polubienia tego, co my polubiliśmy. Kontynuujemy to przez całą naszą karierę.”
DOM, KTÓRY ZBUDOWAŁA METALLICA
Był rok 1981. Hetfield był nastolatkiem mieszkającym na południu Kalifornii, fascynującym się Black Sabbath, a także Kiss i Tedem Nugentem. Spotkał tego lata urodzonego w Danii Larsa Ulricha, który przedstawił mu „nową falę” Brytyjskiego metalu (Saxon, Motorhead i Iron Maiden). To sprawiło, że z mroków lat 70-tych Hetfieldowi ukazały się lata 80-te. Dwóch fanów ciężkiej muzyki szybko zostało przyjaciółmi i przed końcem roku, jak określiło to Rolling Stone w 1991 roku w artykule ze swej okładki, „grali razem w salonie Hetfielda, tworząc prototypową wersję Metalliki.”
W ‘82 roku cały zespół, w którym grał wówczas już Cliff Burton (Burton zmarł w 1986 roku, kiedy to autobus, którym zespół podróżował podczas swojej Europejskiej trasy koncertowej, przygniótł Burtona, który został zastąpiony przez Jasona Newsteda) i gitarzystę Kirka Hammetta, który zastąpił pierwszego gitarzystę prowadzącego, Dave’a Mustaine’a (który założył własny zespół – Megadeth). Sukces szybko stał urzeczywistnił się dla zespołu. Kill’Em All [szybko]sprzedało się w nakładzie 300,000 kopii, zapewniając zespołowi kontrakt z wytwórnią Elektra Records (która dotychczas była domem dla Motley Cure).
Uparcie koncertowali, ponieważ ich muzyka nie była uważana za odpowiednią do puszczania w radiu. Sprzedaż albumów wciąż się zwiększała. Ride the Lightning, wydane w 1984 roku sprzedało się w nakładzie 500,000 kopii, podczas gdy następny album – Master of Puppets osiągnął ilość 900,000. …And Justice For All, wydane we wrześniu 1988 roku, osiągnęło poziom podwójnej platyny (sprzedano ponad dwa miliony kopii). Lecz to w 1991 roku Metallika osiągnęła niespotykanie wysoki jak dotąd poziom, sprzedając 15 milionów kopii podczas trwającej bez przerwy, dwuletniej trasy koncertowej.
„Staliśmy się dosyć rozpoznawalni,” mówi Hammett. „Zaczynaliśmy mając około 19, 20 lat. I całe nasze dorosłe życie spędziliśmy jedząc, srając, oddychając jako Metallika.”
Tym razem Metallika będzie w trasie jedynie przez rok. Czy wiedzą, kiedy nadejdzie moment, gdy przestaną jeździć w trasy?
„Nadejdzie taki czas, kiedy fizycznie będzie to dla nas niemożliwe, aby jeździć w długie trasy koncertowe, z powodów takich jak nasze zdrowie, nasze rodziny, lub cokolwiek innego,” mówi Hammett. „Musisz sobie ustalić gdzie jest limit twoich możliwości. Podeszły wiek? Sam nie wiem.”
„Wyruszamy w trasy, ponieważ jest to przyjemne, ponieważ dobrze to znamy i to jest to, co robimy najlepiej, tak myślę,” dodaje Hetfield. „Długość trasy … kto wie? Dwa lata to było trochę za długo. Przekonaliśmy się o tym. Lecz dowiedzieliśmy się tego, dlatego że to zrobiliśmy. Musimy popychać siebie tak daleko naprzód, jak tylko potrafimy i robimy to wiele razy.”
Przez chwilę milczy.
„Będziemy popychać sami siebie aż do granic, tak jak zawsze to robimy,” Hetfield dodaje. „Tak będziemy robić. Jakikolwiek ten limit będzie, kto wie? Nasze ciała powiedzą nam, gdy to nastąpi.”
UNTIL IT SLEEPS
Rok temu Kirk Hammett pojawił się na objazdowym festiwalu muzycznym Lollapalooza ‘95 w Mountain View w Kalifornii. Pojawił się za kulisami w tym samym czasie co Beck Hansen i trzymał się z Pavement, Hole i Sonic Youth. Więc gdy wcześniej tego roku media były oszołomione po tym jak Addicted To Noise ogłosiło, że Metallika może być headlinerem festiwalu Lollapalooza w ’96 roku, to było to dla mnie zrozumiałe.
Zespół wybrał kilka grup, które wystąpią z nimi tego lata. Grupa Soundgarden (która z kolei chciała, aby Ramones też im towarzyszyli) był jedną z opcji.
Screaming Teres [zarządzane przez Q-PRIME, menedżment Metalliki] był kolejną. Bardziej niespodziewany była outlaw-country’owa [gatunek łączący nowsze jak i starsze style muzyki country – red.] gwiazda – Waylon Jennings (faworyt Hetfielda), którzy zagrają klika razy i Cocteau Twins, którzy zagrali na otwarcie show w Kansas City 27 czerwca.

„Jest tak wiele niepotrzebnych dyskusji na temat (naszych) fryzur i gry na festiwalu Lollapalooza i innych rzeczy, których robić nie powinniśmy,” mówi Hetfield. „Prawdę mówiąc, wała nas to obchodzi.”
Trudno jest uniknąć dramatycznej zmiany wizerunku zespołu. Wszyscy czterej członkowie ścieli włosy na krótko. Ulrich i Hammett mają kolczyki, a Hammett dodatkowo ma tatuaże w różnych częściach ciała, jak i kolczyk w dolnej wardze. Zwerbowali Antona Corbijna, brytyjskiego fotografa, znanego z fotografowania U2 (a także Echo i Bunnymen w latach 80-tych), aby zrobił im wiele zdjęć, które mają się ukazać w 32-stronicowej książeczce dołączonej do płyty, a także zdjęcia, które mają kształtować ich najnowszy wizerunek.
Hetfield i Hammett mówią, iż mają dosyć tego, na czym skupia się uwaga mediów, a co oni określają jako „powierzchowne”. Gdy żartobliwie wskazuję listę zmian wizerunku zespołu i pytam czy „stali się alternatywni”, odpowiadają z uśmiechem:
„Czy jest jakaś recepta na alternatyw-izm?” pyta Hammett.
„Taaa. Ja noszę szorty,” mówi Hetfield
„Ja mam znany od około 2000 lat kolczyk w wardze,” nadmienia Hammett. „Fryzury? Czy ludzie tworzący muzykę alternatywną wymyślili fryzury? Czy strzyżenie się jest teraz czymś alternatywnym?”
„Takie jest prawo,” zaśmiewa się Hetfield. „Ściąłeś włosy, jesteś alternatywny.”

Tak właściwie, gdy ktoś postrzega tą zmianę wizerunku Metalliki jako zamierzoną ofertę sierowaną do akceptacji przez Alternative Nation Festiwal, wówczas myślę, że jest to zdrowa oznaka ze strony ludzi, którzy nie tkwią w życiowej koleinie. Nie wiem jak wy, ale ja nie ubieram się w ogniste rzeczy, ja ubieram się jak dzieciak z późnych lat 70-tych. Zespoły, tak jak ludzie, też z czasem nudzą się wciąż tymi samymi, starymi rzeczami. Ścinają włosy. Kupują nowe ubrania. Dodają inne style muzyczne do swych własnych. Jest to częścią bycia żywym, lub też życia teraźniejszością, a nie pozostawania w przeszłości.
„Ludzie głupieją od rzeczy, które są inne,” mówi Hetfield, wzruszając ramionami. „Pięć lat (od wydania „Czarnego Albumu”) to dosyć długo. Nirwana przyszła i zniknęła. Wiele rzeczy się zdarzyło przez te pięć lat. Kiedy fani porównują ze sobą te dwa albumy [Black Album i Load – red.], te dwa wizerunki, nie są w stanie dostrzec, jak do tego doszliśmy. Widzą A, widzą Z. Nie widzą nic od B do Y.”
„To wydaje się być bardzo głupie, że ludzie badają bardzo małe, nieistotne rzeczy, które nie mają dużo wspólnego z muzyką,” mówi Hammett. „To jest denerwujące. Na szczęście, gdy już wyruszymy w trasę, skupią się z powrotem na muzyce i nas jako zespole grającym na żywo, niż raczej na tym, czy ścieliśmy włosy w tym tygodniu.”
Kilka dni później, kiedy byłem świadkiem zajebistej energii Metalliki, kiedy to rozpoczynali swój występ w klubie Slim w San Francisco niszcząc wszystko wokół, gdy mieli skupioną na sobie uwagę moją, a także 600 lub więcej członków fanclubu Metalliki, zdałem sobie sprawę z tego, że tak naprawdę chodzi o ich muzykę, nie o ich włosy.
„Wiele czasu spędziliśmy jako Metallika z tym nastawieniem,” powiedział Hetfield zbliżając się do końca naszego wywiadu. „Metallica wryła nam się w nasze mózgi. Nie uciekniemy temu. To światło nigdy nie zgaśnie”
„To jest styl naszego życia” dodaje Hammett.
„Niemożliwym jest się wyłączyć, nieważne, gdzie się jest,” mówi Hetfield. „Jeżeli poluję w środku cholernej puszczy, to nadal o tym [wszystkim]myślę. I choć [wcale]nie chcę o tym mysleć, to nadal we mnie siedzi i to jest wspaniałe. Jestem częścią rodziny, która jest ważna dla mnie i najwidoczniej to nie odpuszcza. I wiele czasu upłynęło mi w Metallice. I to nie daje ci dużo czasu na osobiste sprawy lub na inny styl życia … jak np. kupno domu, spędzanie czasu w domu jest bardzo trudne. Wydaje mi się, że potem to może trochę boleć. Być czasem rozdartym pomiędzy dwiema rzeczami.
„To jest właśnie rodzina” powiedział, wskazując w stronę Hammetta i wypełnionego sprzętem Metalliki studia. „Bycie w trasie jest czymś fajnym. Jest też dużo ciężkiej pracy do zrobienia. Lecz chodzi właśnie o te skrajności.”
„Myślę, że do dnia, w którym umrę, każdego dnia będę myślał o Metallice i o pozostałych trzech gościach z Metalliki,” powiedział Hammett.
James Hetfield spojrzał mi prosto w oczy:
„Nie znamy niczego innego. Dorastaliśmy wraz z tym. To jest nasze życie.”