Na swojej oficjalnej stronie Metallica zapowiedziała, że w przyszłym roku na krótko zawita do Europy dwukrotnie. Daty wszystkich koncertów poznamy z czasem. Na ten moment oficjalnie zespół potwierdza występ na niemieckim Sonisphere (4. czerwca), Rock Im Park (6 czerwca) i Rock Am Ring (8 czerwca). My jednak wiemy, że Polski raczej też nie ominą.
Ponadto fani – ci którzy zakupią bilety – będą mogli głosować na koncertową setlistę, wybierając 17 utworów spośród wszystkich, jakie zespół dotąd nagrał w swojej karierze. 18. kawałkiem będzie natomiast NOWY UTWÓR, który Metallica na ten czas najwyraźniej będzie już miała gotowy. Głosować oficjalnie jeszcze nie można – maila z uprawnieniem do głosowania każdy otrzyma po zakupie biletu, ale my już teraz pytamy Was o Wasze typy.

Jeśli o nas chodzi – ponieważ po wydaniu nowego albumu i tak prędzej czy później znów u nas tradycyjnie zagrają największe hity – głosować będziemy na najrzadziej grane lub wcale dotąd niegrane, świetne utwory takie jak „The Frayed Ends of Sanity”, „Fixxxer”, „The Unforgiven II”, „The Unnamed Feeling”, „Anesthesia (Pulling Teeth)”, „Metal Militia”, „Remember Tommorow” (cover Iron Maiden), i / lub „Mercyful Fate”, „Whiskey In Te Jar”, „The Outlaw Torn”, „Trapped Under Ice”, „Dyers Eve”, „Dirty Window” (z solo!) „The Call of Ktulu”, itd., itp., by nie przepuścić tej być może jedynej okazji, aby usłyszeć je live. Nie ukrywamy, że liczymy tu na Wasz rozsądek (bo nawet jeśli będzie to Wasz pierwszy koncert, to prawdopodobnie nie ostatni, ale już na pewno ostatni, jeśli chodzi o taką możliwość).
Możemy stworzyć naprawdę WYJĄTKOWY, jedyny w swoim rodzaju w historii zespołu koncert – bez Seek & Destroy, Enter Sandman, Nothing Else Matters, One, For Whom The Bell Tolls, Sad But True, Creeping Death, Master of Puppets i in. hitów, które były, są i jeszcze będą u nas i całym na świecie grane nie raz, a najpewniej setki razy.
Tutaj możecie sprawdzić, co i ile razy Metallica dotychczas grała w całej swojej karierze (niektóre tytuły nie są oficjalnie nagrane i raczej nie będą do wyboru).
A teraz sprawdźmy, jak wykorzystacie tę szansę… Nie dajcie dupy! Kiedyś chcieliście, by zagrali cokolwiek po raz pierwszy, teraz możecie sprawić, by zagrali po raz pierwszy wszystko. GŁOSUJEMY! (podajcie też swoje setlisty w komentarzach)
UWAGA: CZYTAJ TO!
No więc głosujecie, głosujecie, ale NIEZBYT MYŚLICIE i efekt w ankiecie jest jaki jest – setlista (pierwsa 17-stka) prawie równie szablonowa, co gdyby Metallica sama ją układała. PRZECZYTAJCIE TO UWAŻNIE:
1. Nasz serwis na facebooku lubi blisko 10 tysięcy fanów. Przyjmijmy optymistycznie, że to 'hardcorowi’ fani, bo reszta raczej tylko 'zna Metallikę”, ale nie jest zainteresowana bieżącymi poczynaniami zespołu itd. Dlatego to NA WAS spoczywa odpowiedzialność za to, by koncert w Polsce był wyjątkowy.
2. Na koncert uda się na oko z 5x tyle osób (zależnie od lokalizacji, może być więcej), natomiast KAŻDY, kto kupi bilet, dostanie e-maila, a w nim możliwość zagłosowania na utwory, które zespół ma zagrać. I co myślicie, że co casualowi fani i casualowi metale wybiorą? No oczywiście, że wybiorą Master of Puppets, Enter Sandman, Nothing Else Matters, Seek & Destroy itd. – macie to jak w banku! Już w tym momencie – jeszcze bez Waszego udziału – te kawałki dominują w głosowaniu!
3. Jest jednak nadzieja: spora część (może nawet połowa) tych ludzi zignoruje otrzymanego maila i nie weźmie udziału w głosowaniu, a to stawia nas – pasjonatów – na równi z „armią” tych, co się nie znają i nie angazują tak jak my.
4. WNIOSEK? NIE GŁOSUJCIE NA HITY, BO INNI I TAK JE ZA WAS WYBIORĄ! Jeżeli chcecie, by cokolwiek oryginalnego pojawiło się na koncercie u nas, musicie – będąc w mniejszości – stanowić realną przeciwwagę dla nieuniknionej masy fanów, która zna tylko kilka utworów na krzyż!
5. Musimy zmaksymalizować szanse tych rzadzko granych przez zespół perełek. Chcecie usłyszeć Frayed Ends of Sanity? Chcecie usłyszeć Fixxxer? A może The Outlaw Torn, Orion, lub The Call of Ktulu? No to WYKORZYSTAJCIE WSZYSTKIE 17 GŁOSÓW NA TAKIE RZADKIE KAWAŁKI i omijajcie szerokim łukiem to, na co zagłosuje pozostałe kilkadziesiąt tysięcy osób.
Reasumując: Klasyki są nieuniknione – pytanie, co poza nimi uda się wywalczyć? Master i tak będzie, Sandman i tak będzie i NEM i tak będzie! Reszta tego typu pewnie też. Masa za Was już zdecydowała dawno swoją powierzchowną pasją i jej nie zatrzymacie w jej powierzchownych wyborach. Dlatego musicie działać ekstremalnie, odrobić to małe zadanie z matematyki w głowie i razem głosować na możliwie te same, bardziej egzotyczne tytuły i NIE WYBIERAĆ ANI JEDNEGO KLASYKA, bo tym samym tylko dołączycie do tej masy i osłabicie szanse rzadziej granych utworów
Czy to jest jasne i zrozumiałe?
Sami wyżej zachowaliście się jaka taka szara masa i widzicie, jak to wyszło. Prosta arytmetyka.