Już za 2 miesiące w Chicago odbędzie się słynny festiwal Lollapalooza organizowany od 1991 r. Headlinerami tegorocznej edycji, która zapowiadana jest na 31 lipca – 2 sierpnia będą Paul McCartney, Metallica oraz Florence + the Machine. W najnowszym wywiadzie dla Rolling Stone na temat Metalliki wypowiedział się pomysłodawca oraz organizator imprezy, wokalista Jane’s Addiction – Perry Farrell. Okazuje się, że nie od zawsze był on fanem zespołu, a wręcz nie przepadał za Metalliką:
Byłem bardzo zły, kiedy pierwszy raz zagrali na Lollapaloozie w 1996 r. Pomogłem w rozwoju muzyki alternatywnej, a alternatywa była przeciwko hair metalowi, natapirowanym włosom, spandexowi i głupiej rockowej muzyce. Metallica nie była wtedy dla mnie. Słuchałem alternatywy, punka i undergroundu. Moimi przyjaciółmi byli Henry Rollins, Gibby Haynes i Ice-T.
Metallica nie była pierwszą grupą, której nie chciałem na Lollapaloozie, lecz mam zobowiązania wobec swoich patronów. Chcę być autentyczny i szczery, więc nie byłem pewny wtedy co do Metalliki. W końcu to moja pieprzona impreza i mogę mieć, kogo zechcę. Teraz lubię ich muzykę.
Metallica wystąpi na scenie drugiego dnia festiwalu, czyli 1 sierpnia o godzinie 20:00 tamtejszego czasu, czyli o 3 w nocy czasu polskiego. Tutaj możecie zobaczyć pełny line-up tegorocznej edycji.
