Mia Timpano, dziennikarka z Melbourne, przeprowadziła niedawno wywiad z Pepperem Keenanem, gitarzystą supportującej Metallikę grupy Down, a także wokalistą i gitarzystą Corrosion of Conformity. Przypominamy, że Pepper, od lat dobry kumpel Jamesa Hetfielda, w 2003 roku starał się o pozycję basisty w Metallice.

„Czy „Death Magnetic” byłby lepszym albumem, gdyby to Pepper nagrał partie basu?”
Hahahaha! Nie wiem! Nie obyłoby się bez konfliktów. Uwielbiam to, co robi James. Ma świetną prawą rękę i wspaniałe wyczucie melodii. Czasem myślę, że za dużo w tym wszystkim myślenia, bo przecież to tak wielki zespół. Trujillo sobie poradził, wykonuje świetną robotę.
O próbowaniu przez Metallikę uchwycić klimat albumów z lat 80tych:
Wiesz, czasem można wrócić do przeszłości. Myślę, że najważniejsza była obecność Trujillo. Mając Roberta, mogli robić to, co robili z Cliffem, a czego nie dało się powtórzyć z Jasonem Newstedem. Trujillo gra palcami, więc chłopcy mogli naprawdę zaatakować. Myślę, że to mogło wywołać odrobinę nostalgii w Larsie i Jamesie; poczuli, że mają energię i nastawienie by powrócić do przeszłości i grać tak, jak wtedy. Wychodzi im to dobrze. I powinni tak dalej. Kurde, przecież od nich się to wszystko zaczęło! A nowe nagranie to właśnie jest to, co Metallica powinna robić. Postarali się, natomiast Rick Rubin jest świetny w docieraniu do tego, co jest esencją zespołu, i wspaniale mu to wyszło.
„Bardzo lubię „crab walk” Roberta Trujillo” (czyli ten charakterystyczny sposóv poruszania, prezentowany na scenie):
Hahaha! Nie jestem wielkim fanem „crab walk”. I on wie o tym.