Lars Ulrich, który jest Duńczykiem i do Stanów przeniósł się w wieku 17 lat, znów rozważa powrót do ojczyzny. Perkusista przyznaje, że w tym wyborze może pomóc mu wygrana Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich:
Jestem w 100% duńskim obywatelem, płacę podatki w USA, ale nie mogę tu głosować. Czasem myślę o tym, by przenieść się do Danii. Będę się trzymał swojego duńskiego paszportu. Jeśli Trump zostanie prezydentem i wszystko trafi szlag, może pojadę na lotnisko spytać, czy mogę znów wrócić.
Z kolei w innym wywiadzie James Hetfield stwierdził, że Metallica stara się pozostać jak najdalsza od polityki i religii:
To jeszcze bardziej dzieli ludzi. Mamy swoje własne wierzenia, ale w końcu próbujemy dotrzeć do ludzi, a poglądy polityczne nie działają tak samo dobrze, jak muzyka.
Zobaczcie, jak Lars wspomina Danię:
