Jeremy Spencer (perkusista Five Finger Death Punch) przyznał w wywiadzie dla Metal Hammer Magazine Show, że Lars Ulrich miał duży wpływ na jego grę i zainspirował go do grania na podwójnej stopie.
Spencer o „Master of Puppets”:
Jest to zdecydowanie mój ulubiony, zapewne metalowy album w historii. Musi być na pewno w top dwójce. Wybierałbym między tym i… właściwie lubię też „South of Heaven” Slayera, ale kiedy po raz pierwszy usłyszałem „Master of Puppets”, ta gra na perkusji i podwójna stopa – nigdy nie słyszałam czegoś takiego wcześniej, jako dzieciak. Wywarło to na mnie ogromne wrażenie, że chciałem ciągle grać na podwójnej stopie. Jest kilka naprawdę szybkich momentów w 'Damage Inc.’, chodziły one za mną i wywarły ogromne wrażenie, jako perkusistę kiedy byłem młodszy. Natychmiast zakochałem się w tym.
Perkusista zapytany, co było wyjątkowe w „Master of Puppets” odpowiada:
Uważam, że połączenie. Oni mieli pewnego rodzaju europejskie brzmienie, melodię wybrzmiewającą z gitar, zwłaszcza we wczesnych nagraniach. To było inne, było po prostu… To była inna bestia w tamtym czasie: nic nie brzmiało jak to. Była w tym energia pochodząca z tego i uważam, że riffy i aranżacje utworów, to wywarło znaczące wrażenie na mnie i na wielu innych ludzi.
Odnośnie wpływu Cliffa Burtona na brzmienie albumu Metalliki:
Naprawdę nie mam pojęcia, ale oczywiście miał poważny pływ na nich, bo ich brzmienie radykalnie zmieniło się [po śmierci Cliffa]. Ale kocham to. Uważam, że pierwsze trzy albumy są wspaniałe.
