Zaledwie kilka dni temu Metallica zapowiedziała kolejny remaster. Tym razem doczeka się go „Master of Puppets”. Naturalnym wydaje się, że następny na liście powinien być „…And Justice for All”. W tej sprawie wypowiedział się Toby Wright, który był współodpowiedzialny za brzmienie tego albumu.
Prawda jest taka, że bas na tym albumie był nagrywany przeze mnie i Jasona (Newsteda). Brzmiał świetnie. Jednak Lars i James uważali, że jeśli jest on słyszalny, to należy go ściszyć o 2 decybele. Gdy przyszła kolej na Steve’a Thompsona i Michaela Barbiero, którzy odpowiadali za miks, to Lars i James również nie ustąpili. Wszyscy staraliśmy się ich przekonać, że to błąd, jednak oni uznali, że świat dostanie to, czego chcą.
Chciałbym zremiksować ten album i pokazać, co dokładnie było nagrane na taśmach. Myślę, że świat byłby oszołomiony. Marzę o tym, aby go zremiksować, Lars. Jeśli mnie słyszysz, to potarzam: marzę o tym. Moim zdaniem brzmiałby mocniej. Wypełniony tonacją, której nieco tam brakuje.
Słuchając „Black Album” wydanego półtora-dwa lata później i nagranego z Bobem Rockiem możecie usłyszeć pełen zespół. Nie mam pojęcia, czy ktoś z nim walczył na temat basu, bo mnie tam nie było, ale nigdy nie wiadomo. Jak się okazało 20 milionów egzemplarzy później, warto było pokazać pełnię zespołu.
