Metallica „niebawem” po raz pierwszy będzie gościem Howarda Sterna. Tak – tego samego, któremu Lars wyznał, z iloma kobietami na raz uprawiał seks (nie przebił pod tym względem Hetfielda), a wcześniej, że stracił dziewictwo z byłą dziewczyną Mustaine’a (pomijając różne inne, ciekawe historie). Stern znany jest z zadawania „niepoprawnych pytań” i wynajdowania niecodziennych faktów, do których goście muszą się ustosunkować, ale też sami jego goście dość chętnie odpowiadają na intymne i dziwne pytania w naturalny sposób. Oby tylko nie proponował chłopakom jazdy na Sybianie… chociaż na Krzesło mógłby ich zaprosić. W każdym razie, na pewno dostaniemy niecodzienny wywiad i – jak zapowiedział – wykonanie dwóch utworów. Gorzej, jeśli sie okaże, że tylko zagrają, co też jest możliwe, ale byłoby to ogromną stratą czasu. Czekamy więc.
