Ponownie zjednoczony Metal Church powoli kończy nagrywanie swojego nowego albumu, który będzie nosił tytuł „Generation Nothing”. W składzie zespołu znaleźli się dobrze Wam znani muzycy: na wokalu usłyszymy Ronny’ego Munroe, na gitarach Kurdta Vanderhoofa i Rickego Van Zandta, na basie Steva Ungera, a na perkusji Jeffa Plate’a. Najnowsza produkcja grupy zostanie wydana przez dwie współpracujące ze sobą wytwórnie płytowe, Rat Pak Records oraz należącą do Kurta Vanderhoofa Body Of Work Recordings. Według informacji podanych przez zespół, płytka powinna pojawić się na półkach sklepowych wczesną jesienią tego roku. Więcej informacji już wkrótce.
Nadchodzący, jubileuszowy, bo już dziesiąty album zespołu, tak opisał wokalista Ronny Munroe:
Bardzo przypomina coś z dawnych lat, ale zawiera także trochę teraźniejszych elementów. Jest w nim trochę…. nie zamierzam powiedzieć postępu, bo tak nie jest, ale jest tam kilka elementów, które nas rozwinęły. W większości partie tych kawałków brzmią naprawdę podobnie do tych ze starych lat (…) To mnie bardzo ekscytuje i myślę, że fani naprawdę oszaleją.

