Po dwóch latach od premiery albumu „Once More’ Round The Sun” Mastodon ogłosił, że rozpoczął już pracę nad swoim siódmym krążkiem! W wywiadzie dla LiveNation perkusista Brann Dailof opowiedział o tym jak podchodzi do pracy nad tworzeniem muzyki oraz jej uzdrawiającej sile:
Mamy zamiar wziąć się za pisanie utworów. Każdy nowy album staram się nagrać zupełnie inaczej i staram się nie wychodzić z wprawy. Każda płyta to kolejna możliwość, aby zrobić coś jeszcze lepiej. Dlatego też musimy być jeszcze lepsi, czyż nie?
Gitarzysta grupy Bill Kellin dodaje również, że największą satysfakcję z bycia muzykiem, daje mu fakt, że dzięki swojej twórczości może komuś pomóc w chwilach stresu. Powiedział również, że muzyka pozwala mu uporać się z myślami, związanymi z faktem, że u jego matki zdiagnozowano nowotwór:
Dostałem wiele maili od naszych fanów i wygląda na to, że robimy coraz bardziej pokrzepiające albumy. Bardzo miła jest świadomość, że pomagasz komuś, kto właśnie cierpi. Moja mama ma nieuleczalnego raka i wtedy to sobie uświadomiłem. Za każdym razem gdy jestem na scenie, myślę o niej i mówię sobie „Robię to dla niej i zrobię wszystko by była ze mnie dumna”.
Muzyk zdradził też jak muzyka oddziałuje na niego:
Muzyka działa uzdrawiająco. Mnie wyleczyła. Gdy mam strasznego doła, włączam nagranie i mogę w ogóle nie rozumieć co chcą mi powiedzieć, ale wiem, że przemawiają do mnie. Działa to na mnie niczym 100 plastrów na ciele!
Dalsze szczegóły dotyczące nowej płyty na razie są nieznane.
