Front-woman hardrockowej kapeli Halestorm, Lzzy Hale, wystąpi gościnnie na najnowszym albumie skrzypaczki i tancerki Lindsey Stirling. Krążek „Shatter Me” zostanie wydany 29. kwietnia wraz z teledyskiem do utworu, w którym usłyszymy i zobaczymy wokalistkę Halestorm.
Lindsey Stirling pytana o pomysł współpracy z Lzzy Hale odpowiada:
Ten utwór [tytułowy 'Shatter Me’ – przyp. red.] jest w bardzo, bardzo oczywisty sposób inny od wcześniejszych nagrań Lindsey Stirling, bo nigdy przedtem nie pisałam tekstów, nigdy otwarcie nie mówiłam o tym, co czuję. Mówiąc to mam na myśli, że za każdym z moich kawałków kryje się pewne znaczenie i próbuję je bardzo silnie przekazać, poprzez uczucie, które chcę by było odczuwane przez wszystkich w danym utworze. Tym razem muszę wyraźnie powiedzieć, że „To jest to, czym chcę się podzielić”.
Bardzo ważnym dla mnie było, by znaleźć odpowiednią wokalistkę do tego kawałka i miałam już w głowie koncepcję, kogo bym chciała. Uwielbiam takie głosy jak Hayley Williams z Paramore czy Amy Lee z Evanescence i naprawdę bardzo chciałam energicznej wokalistki, gwiazdy rocka. Kiedy natrafiłam na klipy Lzzy Hale i Halestorm, byłam zszokowana energią jaką Lzzy tryska na scenie, przed kamerą i w swoich nagraniach.
Od razu się nią podekscytowałam i trzymałam kciuki, by znalazła jakieś okienko w swoich zajęciach, przyjechała do mnie i nagrała kawałek razem ze mną. Skontaktowałam się z jej menadżerstwem i błyskawicznie otrzymałam odpowiedź, że Lzzy jest bardzo podniecona możliwością takiego nagrania.
Właściwie nigdy przedtem nie słyszałam o Lzzy, do czego aż wstyd mi się przyznać. Co zabawne, ona też nigdy o mnie nie słyszała i z miejsca stałyśmy się wzajemnymi fankami naszych prac.
Całość rozmowy z Lindsey Stirling znajdziecie w wideo, pochodzącym z jej oficjalnego profilu na portalu YouTube, które zamieszczamy poniżej.
www.youtube.com/watch?v=mScIUPI0cfk
Posłuchajcie też fragmentów poszczególnych utworów w materiale promującym album „Shatter Me”.
www.youtube.com/watch?v=65kxnNSNLig