Po długim okresie ciszy ze strony zespołu doczekaliśmy się wreszcie wieści z powstałej po rozpadzie The Oath grupy Lucifer. Tą niewątpliwie dobrą jest fakt rozpoczęcia prac nad kolejnym albumem. Jeszcze w tym miesiącu mają ruszyć nagrania nowych utworów. W zespole zaszły jednak istotne zmiany personalne – pożegnano się z Gazem Jenningsem (gitara) oraz Andym Prestidgem (perkusja). Do studia zespół wejdzie już z nowym perkusistą. Jak poinformowano w ogłoszeniu:
To prawda, rozdział „Lucifer I” jest oficjalnie zamknięty. Lucifer rozstał się w przyjaznej atmosferze z gitarzystą Gazem Jenningsem i perkusistą Andym Prestidgem. Była to wspaniała przygoda. Gwiazdy na niebie zwiastują jednak: Johanna [wokalistka grupy]doszła do porozumienia z Nickem Anderssonem (Imperial State Electric, The Helacopters, Entombed itd.) w sprawie nagrywania nowego albumu „Lucifer II”. Nicke, Johanna i Robin spotkają się w Szwecji jeszcze w tym miesiącu aby nagrać kilka pierwszych utworów które, miejmy nadzieję, lada chwila ujrzą światło dzienne. Nicke dołącza do Lucifera jako perkusista. Bądźcie czujni.
Poprzedni, notabene debiutancki album miał premierę dwa lata temu. Lucifer zaprezentował tam nastrojowe połączenia doom metalu z rockiem lat 70. Grupa na czele z charyzmatyczną wokalistką, Johanną Sadonis, zebrała wówczas wiele pozytywnych recenzji. Jak będzie teraz – czas pokaże.
