Jak w tytule – przy okazji artykułu o Wielkiej Czwórce w Indio, Rolling Stone skontaktowało się z Larsem, by skomentował kilka tematów, co zaowocowało kilkoma ciekawymi nowinkami dot. dalszej działalności Big 4 i samego koncertu. Do zobaczenia wewnątrz.

1. Więcej koncertów Big 4 w Stanach jest w przygotowaniu, przy czym jako pierwsza najprawdopodobniejsza jest data na Wschodnim Wybrzeżu.
Lars:
„Oczywiste jest, że to naze coś powinno zagrać w większej ilości miejsc w Ameryce.”
„Zamierzamy zarezerwować coś na Wschodnim Wybrzeżu z uwagi na ten sukces – jak dopisze szczęście, ustalenia powinny zapaść w ciągu tygodnia, albo dwóch. Może zrobimy to też gdzieś na środkowym zachodzie i południu. Nadal jednak nie myślę, że to przeobrazi się w trasę na 40 aren; to uczyniłoby to mniej wyjątkowym. Podoba mi się fakt, że w tym wszystkim jest element chaosu. To nie powinno być sterylne, gładkie i perfekcyjne: trzeba temu wyraźnego brzuszka, by pozostało autentyczne.”
2. Brak już jakichkolwiek utarczek wewnątrz Czwórki:
Lars:
„Koleżeństwo jest autentyczne. Istnieje segment metalowej społeczności, który nadal widziałby nas użerających się – coś w stylu, 'Jest dużo zabawniej, gdy Dave i Lars się nienawidzą, albo gdy Kerry King obsmarowuje Metallikę gównem.’ Oczywiście, wszyscy byli bardzo konkurencyjni, ale nie ma już o co się ścigać teraz.”
3. Podczas 'Enter Sandman’ fani w środku młynu rozpalili 'buzujące ognisko’ ze swoich koszulek, którymi po podpaleniu wywijali nad głowami.
Próbowaliśmy znaleźć filmik, ale zamiast tego trafiliśmy na inne ognisko podczas końcówki Fade To Black:
httpvh://www.youtube.com/watch?v=2bZmmGvtaIQ
——————————————
4. Z innego źródła: Podczas Big 4 w Indio między 10:00 a 23:00 aresztowano łącznie 21 osob, głównie za alkoholowe sprawy, ale było kilka przypadków z narkotykami.
5. Fajne, nieoficjalne foty z imprezy tutaj i tutaj (galerie: Anthrax, Slayer lub Metallica).