Lee Rekman został wybrany spośród 8 finalistów konkursu GET CLOS: METALLICA (Once In A Lifetime Experience: Interview The Band, See The Sold Out Show). Tym sposobem trafił na Meet & Greet, dostał bilety na koncerty i możliwość przeprowadzenia wywiadu z Larsem i Robem. Trzeba przyznać, że sobie poradził, nie zadawał oklepanych pytań, wręcz uciekał od nich. Dowiemy się jak dokładnie Rob dostał się do zespołu i co go łączyło z Metalliką dużo wcześniej, jak często surfuje, z Larsem pogadają o sztuce i kolekcjonowaniu rzeczy zw. z Metalliką, powstaniu nazwy i logo zespołu. Na koniec doceniony przez Larsa mało co nie namówi go na zagranie u niego na ślubie i na zdobycie pracy w MetClubie.
httpvh://www.youtube.com/watch?v=yN8swIGuqeI
[W hotelu Lee odpowiada, że jest tu z powodu Metalliki, recepcjonista pyta, czy przyjechał na koncert, odpowiada że zrobi też wywiad, opowiada jak zaczął od Black Albumu w liceum, że jest z Metalliką od 20 lat i najbliżej nich był, kiedy raz tylko widział ich na tyłach sceny, słuchanie muzyki to dla niego za mało, jako grafik składa plakaty, magazyny, stara się na swój dziwny sposób być częścią innych zespołów, podróż na miejsce wydaje mu się najdłuższą w życiu, pytania starał się dobrać tak, by dowiedzieć się kim są członkowie zespołu poza Metalliką, zauważył, że w wywiadach na YouTube itd. pytania się wciąż powtarzają, teraz czeka go Meet & Greet i wywiad]
[wchodzi Rob, Lee zostaje przedstawiony jako zwycięzca z MySpace]
– Hej Rob, jak leci? Miło cię poznać.
[Rob:] Miło cię poznać.
– Chciałbym dać ci kopię zaprojektowanego przeze mnie magazynu. Byłoby wspaniale móc coś dla was robić. Miałem możliwość dać to już Larsowi, Jamesowi i Kirkowi i.. więc tak, uhm..
[Rob:] To jest niesamowite, czy tym się zajmujesz w życiu?
– Tak, graphic design, więc.. Jest tu parę kartek z każdym z was..
[Rob:] Masz tę robotę, stary, jesteś zatrudniony, hehe..
– Dzięki wielkie! Usiądźmy i zadam ci kilka pytań.
– Tak więc jesteś już w zespole od 7 lat, dostałeś telefon, że jesteś teraz, wiesz, członkiem ekipy. Powiedz mi nieco więcej o tym, tzn. co tam się wydarzyło?
[Rob:] Nim to wszystko się na dobre zaczęło, Kirk był.. Kirk skontaktował się ze mną jakiś rok wcześniej, bo przejeżdżał przez Los Angeles z paroma swoimi kumplami od surfingu i.. to wszystko działo się w tej przerwie w ich pracy, więc było w tym nieco więcej swobody dla niego, jak sądzę, i przyjechał do LA kempingiem i uhm, właściwie to kamperem, i mieli swoje deski surfingowe i gadali w stylu „Yo brachu, wiesz co..”, chcieli, żeby pokazać im jakie [dobre]miejsca. Było więc świetnie nawiązać znów relacje, ale relacje w oceanie. I to wtedy jakby, tak myślę, to wszystko się jakoś zaczęło. W tamtym czasie grałem z Ozzim i chyba Jason dopiero co może odszedł. Nie wiem więc, czy on [Kirk] wpadł mnie sprawdzić, czy wpadł, bo naprawdę chciał posurfować, wiesz.. Rok później byłem na Tahiti i sprawdzałem swoją pocztę głosową, a tam Lars i Kirk mówiący, 'Hej, wpadnij, pojammuj z nami’, wiesz, 'dołącz do Metalliki’, rozumiesz, ale rzecz jasna powtórzyli to samo jeszcze 50 innym ludziom.
– Będąc w Suicidal Tendencies byłeś w trasie z Metalliką, czy oni byli wtedy zespołem, który ci się w ogóle podobał i po prostu myślałeś, że wiesz, ci kolesie mają co trzeba, rozumiesz..
[Rob:] Jak najbardziej. Zwykłem biegać w górach, w górach Santa Monica i uprawiałem wspinaczkę.. Wtedy miało się walkmana, nie discmana, wiesz, ale kasetowego walkmana i biegałem sobie po górach, i miałem zapuszczone swoje 'Ride The Lightning’, wiesz.. tak, to było moje ulubione CD i oczywiście 'Master of Puppets’. Gdy przyszło nam z nimi jechać w trasę, to była dla mnie wielka rzecz, uhm, i po prostu podziwiałem rozmiar całej realizacji i energię, którą nieśli i nigdy nie przypuszczałem, wiesz, że będę tego częścią.
– Zatem, tzn. wiem, że twoją pasją poza Metalliką jest surfing, więc, czy miałeś właściwie dość czasu, by surfować podczas australijskiej trasy?
[Rob:] Codziennie.
– Naprawdę?
[Rob:] Dzisiaj już surfowałem.
– Wow, nieźle.
[Rob:] To, to świetna rzecz, gdy możesz jeździć po świecie do miejsc jak Portugalia, czy Brazylia, czy nawet Japonia, uhm, i oczywiście Australia, Nowa Zelandia i móc surfować, więc jest tak, że robię dwie rzeczy, które naprawdę kocham najbardziej.

[Lee opowiada o tym, że jego pasją od kilku lat jest kolekcjonowanie winyli, że stara się dopadać najrzadsze egzemplarze, w tym bootlegi, że chodzi w tym wszystkim o samą ideę kolekcjonerstwa, spotyka się z Jamesem na Meet & Greet, dostaje autograf na winylu, to samo ze strony Larsa]
[Lars zostaje poinformowany, że to jest Lee, że wygrał konkurs na MySpace, że zrobi wywiad]
– Lars, dobrze cię znów widzieć, ok?
[Lars:] Minęło chociaż 5 minut? Przynajmniej więcej mnie filmują.
– Wiem, że jesteś wielkim miłośnikiem zbiorów sztuki. To australijski artysta Gordon Bennett* [wręcza Larsowi album]..
* ur. w 1955r., pochodzenie aborygeńsko-anglo-celtyckie, od 1991r. jeden z najbardziej prominentnych malarzy / grafików w Australii, ma swój wyjątkowy styl, pracuje na zwykłej sztaludze, jak i z cyfrowym oprogramowaniem, jego prace są prowokacyjne, koncepcje bazują na temacie gniewu (9/11, Irak, problemy Aborygenów, na których rzecz działa, choć wyraźnie podkreśla swe szkockie / brytyjskie korzenie), wystawiają go największe galerie tak w Australii, jak i na świecie.





[Lars:] Ok, dziękuję.
– ..i wiem, że bardzo inspirujesz się Jeanem-Michelem Basquuiatem* [zobacz jego dzieła tutaj – red.], więc..
* ur. 22 grudnia 1960 w Brooklynie, w Nowym Jorku, zm. 12 sierpnia 1988 – amerykański artysta współczesny. Początkowo uprawiający graffiti, był prekursorem tej dziedziny. Później zajął się malarstwem, był przedstawicielem nowego ekspresjonizmu. Jego obrazy cechowały się połączeniem prymitywnej sztuki afrykańskiej, współczesnej „sztuki ulicy”, napisów, elementów komiksu oraz archetypów kultury.
[Lars:] Zgadza się, tak.
– ..więc tak, pomyślałem, że może ci się to spodobać. Masz może w domu więcej obrazów Basquiata w domu w ogóle, czy..?
[Lars:] Uh, tak, mam parę.. [wertuje album]wow, popatrz na to wszystko.. Bardzo dobre.
– James stworzył logo [Metalliki] swego czasu.. Co pomyślałeś, kiedy zaprezentował ci swój pomysł i kiedy zdecydowaliście, że Metallica będzie nazwą zespołu?
[Lars:] Pomyślałem, że było bardzo fajne, on zawsze miał sie ku takim graficznym sprawom, uhm.. Metallica nie było pierwszą nazwą, którą uhm.. było parę innych, uhm, był Blitzer, [był] Thunderfuck, który został uwieczniony przez jednego z waszych kolesi z telewizji tutaj kilka tygodni temu.. Spójrz na to, to prawie tak stare, jak ja [pokazuje na żółty 'eksponat’, jaki Lee ma ze sobą]*
– Cóż, właściwie, tzn. to jest, tzn. jestem ogromnym kolekcjonerem Metalliki i to jest jeden z moich dumnych towarzyszy..
* Jest to jedna z wizytówek, jakie Ron McGovney zrobił dla Metalliki ku niezadowoleniu Larsa. Ron: „Pamiętam jak przyniosłem zespołowi wizytówki i Lars się mocno na mnie wkurzył”. Później dodał: „Powiedział: 'Coś ty zrobił? Co to do diabła jest Power Metal?'”
[Lars:] Jesteś super-fanem!
– Super-fanem jestem. Tak więc, chciałem tylko.. Czy właściwie uzbierałeś dużo metallikowych rzeczy przez te lata w domu, bliskich twojemu sercu, naprawdę rzadkich rzeczy?
[Lars:] Uhm..
– O których [istnieniu]wielu ludzi może nawet w ogóle nie wiedzieć, lub..
[Lars:] Tak, tzn. ja tylko, wiesz, ktoś musi mieć po jednym ze wszystkiego, tak na wszelki wypadek, więc to ja. I również, wiesz, wykombinowałem sobie, że jeśli wszystko pójdzie strasznie źle, to wiesz, chciwie można wystawić to wszystko na e-bay. [zagląda mu w kartkę z pytaniami] „Pytania o role w filmach”.
– Tak, już to przeskoczyłem, to tylko pytania o zagrane role.
[Lars:] „Czy miałem”.. Cóż, „Czy brałem lekcje aktorstwa?” [śmiech]
– No no, byłeś w „Get Him To The Greek”.
[Lars:] Myślę, myślę że odpowiedź na to pytanie jest dość oczywista.
– To przecież oscarowa rola..
[Lars:] „Czy brałem lekcje aktorstwa..”, nie..
– Jaki jest najbardziej pamiętny koncert, jaki kiedykolwiek zagraliście, gdzie..
[Lars:] Inny niż w Perth? [niedawno w Australii, gdzie fani na koniec oszaleli, info tutaj – red.]
– Uh, nie chcesz rozmawiać o Perth..
[Lars:] Było całkiem nieźle, co?
– [śmiech]
[Lars:] Najbardziej pamiętny gig, jaki kiedykolwiek daliśmy, uhm.. Daliśmy naprawdę wiele pamiętnych występów, uhm.. Na przykład, graliśmy na ciężarówkach, graliśmy uhm, na grillach na tyłach domów, graliśmy, uhm..
– No tak, graliście na grillach..
[Lars:] Tak, słuchaj, graliśmy w sklepach z płytami, graliśmy co popadnie, tzn. jesteśmy łatwi..
– Fajnie. Gracie na weselach? Żenię się w przyszłym roku.
[Lars:] Cóż, słuchaj, wiesz.. Przysięgam ci, nikt nas dotąd o to nie prosił, ale my.. słuchaj, graliśmy.. graliśmy na imprezie premierowej gry komputerowej w zeszłym tygodniu, więc jak widać jesteśmy gotowi na wszystko.
[obaj: śmiech]
– Ale.. albo dobra.
[Lars:] Wiesz co? Może w przyszłości będzie jakiś program TV z tobą, [do kamery:]jest w tym całkiem dobry.
– Serio?
[Lars:] Nie myślicie? Ha?
– Wow.. Mógłbym dostać robotę w MetClubie i może robić jakieś projekty, widziałeś moje prace..
[Lars:] Słuchaj..
– Mogę ci również pokazać moje CV.
[Lars:] Słuchaj, wiesz.. Jeśli masz CV to już jesteś [do tego]za dobry.
– [śmiech]
[Lars:] [śmiech] Tak, wierz mi.
— cięcie —
[Lars:] W zespole panuje obecnie bardzo dobra atmosfera, uhm..
– Właściwie zauważyłem to [ostatnio], tak..
[Lars:] Tak, każdy jakby grzecznie bawi się w piaskownicy, dogaduje się, miło spędza czas i.. Więc myślę, że.. że zdecydowanie wrócimy do pracy nad nowym materiałem szybciej niż to było w przeszłości po takich megatrasach. Tzn. jedynymi niepewnymi rzeczami tak naprawdę w ostatnich paru latach były, no wiesz, ramiona, szyje, plecy.. Więc myślę, że jeżeli nasza fizyczna część pozostanie w zdrowiu i, i będzie w jednym kawałku to mam nadzieję, sądzę że mamy przed sobą nadal trochę dobrych lat.

[Koniec.]
[Lee opowiada o tym, że to było wspaniałe doświadczenie, jak we śnie, że nie wierzy, że ciągle się szczypie.. Po koncercie mówi, że było świetnie, że chyba stracił głos.. Dalej komplementuje takie podejście zespołu do fanów, bycie z nimi tak blisko.]